Do zatrzymania doszło 16 marca tego roku, kiedy krakowscy policjanci pojawili się w pobliżu jednego z kościołów w centrum miasta. Policjanci ustalili, że właśnie tam może przebywać sprawca serii kradzieży ze skarbon. Po krótkiej obserwacji zauważyli mężczyznę opuszczającego świątynię i natychmiast interweniowali.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Po przewiezieniu podejrzanego na komisariat śledczy ustalili, że 37-latek od 2021 r. regularnie odwiedzał dwa kościoły w centrum Krakowa. Jego wizyty nie miały jednak charakteru religijnego — mężczyzna miał wyciągać pieniądze ze skarbon, co pozwoliło mu nielegalnie zdobyć niemal 7 tys. zł. Co więcej, podczas jednej z wizyt, miał grozić innej osobie.
Złodziej usłyszał zarzuty. Ma zakaz wstępu do kościołów
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej oraz kierowania gróźb karalnych. Za popełnione przestępstwa grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jednak, jak podkreślają śledczy, ze względu na działanie w warunkach recydywy, kara może być jeszcze surowsza.
Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec 37-latka środków zapobiegawczych. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem oraz otrzymał zakaz przebywania w miejscach sakralnych.