
Zmiany w przepisach ruchu drogowego od 3 marca 2026 roku
Źródło: TVN24
Policjanci zatrzymali dwóch kierujących, którzy trasę S7 pomylili z torem wyścigowym. Jeden z nich tłumaczył, że chciał sprawdzić możliwości nowego auta. 23- i 37-latek usłyszeli zarzuty udziału w nielegalnym wyścigu drogowym.
W sobotni wieczór policjanci z Mławy patrolowali trasę S7. Ich uwagę zwróciło dwóch kierowców. Mężczyźni jadący Audi i Skodą urządzili sobie nielegalny wyścig. „Zajmowali oba pasy ruchu, wzajemnie się ścigając i przekraczając dopuszczalną prędkość o 80 km/h” – poinformowała młodszy aspirant Aleksandra Bardońska z Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Mężczyźni zostali zatrzymani. Za kierownicą Audi siedział 37-letni obywatel Ukrainy, mieszkaniec powiatu mławskiego. Skodą kierował 23-letni obywatel Ukrainy, również mieszkający na terenie powiatu mławskiego.

Nielegalny wyścig na S7
Źródło: KPP Mława
„Postanowił sprawdzić możliwości auta”
„Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, kierujący Skodą dopiero co kupił pojazd i podczas drogi powrotnej postanowił sprawdzić jego możliwości, wdając się w nielegalny wyścig z kolegą jadącym Audi” – przekazała Bardońska.

Nielegalny wyścig na S7
Źródło: KPP Mława
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w nielegalnym wyścigu drogowym.
Policjanci przypominają, że zgodnie z art. 178c § 1 Kodeksu karnego, kto w ruchu lądowym organizuje, prowadzi lub uczestniczy w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Karalne jest także przygotowanie do takiego czynu – zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze podkreślili, że kierujący muszą liczyć się również z dalszymi konsekwencjami prawnymi, w tym z możliwością utraty prawa jazdy, zakazem prowadzenia pojazdów, wysokimi kosztami postępowania oraz odpowiedzialnością karną znacznie surowszą, jeśli ich zachowanie doprowadziłoby do wypadku.

Nielegalny wyścig na S7
Źródło: KPP Mława
Nie do tego służy droga
Funkcjonariusze zaapelowali do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. „Droga publiczna nie jest miejscem do rywalizacji ani sprawdzania możliwości pojazdu” – podkreślili.
I przypomnieli, że nadmierna prędkość i brawura za kierownicą mogą doprowadzić do tragedii. „Każdy przypadek nielegalnych wyścigów będzie stanowczo eliminowany” – dodali.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska /tok
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Mława