Tragedia w ZOO Wrocław. W wyniku nieszczęśliwego wypadku na wybiegu zmarł najmłodszy samiec mangaby rudoczelnej, Sam,
Małpiarnia została czasowo zamknięta, aby mangaby mogły przeżywać stratę.
Podczas żałoby grupa zwierząt przytulała martwego młodego i wykazywała przejmujące oznaki smutku.
Tragedia w ZOO Wrocław. Nie żyje najmłodsze zwierzę z wybiegu
W ZOO
Wrocław doszło do tragicznego
wypadku, ogród stracił najmłodszego podopiecznego z Małpiarni, samca mangaby rudoczelnej, Sama. Zwierzę rozwijało się prawidłowo. Było aktywnym towarzyszem zabaw swojego starszego o siedem dni brata Froda i trzyletniej siostry Lei. „Śmierć nastąpiła w wyniku nieszczęśliwego wypadku: mały najprawdopodobniej stracił równowagę, spadł z gałęzi, uderzając o element wyposażenia wybiegu. Małe małpy uczą się bycia małpą ze wszystkimi tego konsekwencjami – eksplorują teren, skaczą, wspinają się, a niekiedy – choć jest to bardzo przykre – również spadają” – przekazali przedstawiciele wrocławskiego zoo.
Od środy budynek Małpiarni pozostawał zamknięty dla zwiedzających, a mangaby przebywały jedynie w pomieszczeniu wewnętrznym. „Chcieliśmy dać im czas na pogodzenie się ze stratą członka rodziny i pożegnanie go. Wiele gatunków naczelnych, w tym mangaby rudoczelne, przejawia zachowania, które porównać można z tym, co my, ludzie, nazywamy żałobą” – wyjaśniają przedstawiciele ogrodu.
„Obserwowaliśmy przejmujące sceny”
W dalszej części wpisu dodano: „Obserwowaliśmy przejmujące sceny: cała grupa mangab przytulała martwe młode. Wszyscy wąchali Sama, dotykali go, iskali, lizali. Stado wyraźnie posmutniało, Zgredek wydawał z siebie niekiedy wysokie dźwięki, które oznaczają zaniepokojenie”. Obecnie Małpiarnia znów jest otwarta.
Pod wpisem pojawiło się ponad 260 komentarzy. „Tydzień temu go podziwialiśmy. Był jednym ze zwierzątek, które na dzieciach zrobiło największe wrażenie” – napisała pani Agnieszka. W innych komentarzach czytamy: „Bardzo smutna wiadomość”, „Biedactwo”, „Współczuję, bardzo smutna historia”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET