Na początku lat 2000 Andrzej Poczobut zaczął pracować dla mediów białoruskich. Przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, w tym z „Gazetą Wyborczą” i TVP Polonia, relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat Aleksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem (w 2011 r. otrzymał wyrok w zawieszeniu).
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Został zatrzymany 25 marca 2021 r. Władze białoruskie przypisały jego działaniom — polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach — znamiona „rehabilitacji nazizmu”. Był długo przetrzymywany w areszcie — najpierw w Żodzinie i w Mińsku, a potem w Grodnie, gdzie po zakończeniu „śledztwa” oczekiwał na proces.
Ten rozpoczął się 16 stycznia 2023 r., a 8 lutego 2023 r. zapadł wyrok 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Poczobut został osadzony kolonii w Nowopołocku, która ma opinię jednego z najgorszych więzień na Białorusi. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy.
W 2024 r. władze białoruskie zwolniły z więzień pewną grupę więźniów politycznych, ale nie było wśród nich Poczobuta. W 2025 r.uwolniono kolejne grupy więźniów po rozmowach w Mińsku z przedstawicielami USA. 19 marca br. poinformowano o uwolnieniu przez władze 250 osób i ogłoszono zniesienie części sankcji amerykańskich wobec Mińska. Również tym razem Poczobut nie znalazł się wśród wypuszczonych na wolność.
Andrzej Poczobut kartą przetargową Łukaszenki. Polskie władze zapewniają o staraniach na rzecz uwolnienia
Ze swej strony Aleksander Łukaszenko dawał do zrozumienia, że traktuje Poczobuta jak polityczną kartę przetargową, np. mówiąc publicznie, że mógłby on zostać wymieniony na działaczy białoruskiej opozycji, którzy uciekli z kraju przed jego zemstą.
W listopadzie 2025 r. Polska otworzyła przejście graniczne z Białorusią w Bobrownikach, zamknięte w reakcji na skazanie Poczobuta. Doszło również do otwarcia przejścia w Kuźnicy Białostockiej, zamkniętego w związku z kryzysem migracyjnym.
Polski rząd podejmuje wielokierunkowe działania na rzecz uwolnienia dziennikarza, w tym poufne rozmowy, których szczegóły nie są ujawniane.
— Zarówno nasze MSZ, jak i służby specjalne pracują cały czas, aby Andrzeja Poczobuta wyciągnąć z tej białoruskiej niewoli — zapewnił w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński. — Wiemy doskonale, że nie jest to sprawa prosta, ale kropla drąży skałę, ja jestem przekonany, że prędzej czy później uda się to zrobić — dodał.
Również inni przedstawiciele rządu, na czele z premierem, a także prezydent wielokrotnie zapewniali o staraniach na rzecz uwolnienia Poczobuta.
W listopadzie 2025 r. Poczobut został odznaczony przez prezydenta RP Karola Nawrockiego Orderem Orła Białego. W grudniu 2025 r. został laureatem Nagrody im. Andrieja Sacharowa, przyznawanej przez Parlament Europejski. Nagrodę odebrała w imieniu ojca jego córka — Jana. Poczobut ma dwoje dzieci — Janę i Jarosława.
Ronald Wittek / PAP
Córka Andrzeja Poczobuta — Jana Poczobut w Parlamencie Europejskim