Ponad 85 tys. pracowników w Biedronce,  71,3 tys. miejsc pracy utworzonych przez Żabkę, 29 tys. zatrudnionych w Lidlu i 9 tys. w Netto, choć Lidl i Netto nie różnią się aż tak bardzo, jeśli chodzi o liczbę sklepów. Dane z największych sieci spożywczych pokazują, jak bardzo zróżnicowany jest dziś rynek pracy w handlu.


Dyskonty, z Biedronką na czele, są największym pracodawcą w handlu spożywczym.
Liczba sklepów wprost nie przekłada się wprost na zatrudnienie, które zależy od modelu operacyjnego sieci.
W dużych formatach zatrudnienie spada, podczas gdy modele franczyzowe tworzą miejsca pracy także poza etatem.


Tyle sklepów ma dziś Polska. Żabka pokazuje kierunek zmian

Handel spożywczy w Polsce to jeden z największych sektorów zatrudnienia, ale jego struktura jest mocno zróżnicowana. Skala zatrudnienia zależy nie tylko od liczby sklepów, lecz także od modelu biznesowego – od dyskontów, przez hipermarkety, po sieci convenience i franczyzę. Zestawienie pokazuje, które sieci dominują w swoich segmentach i gdzie powstaje najwięcej miejsc pracy.

Dyskonty: największy pracodawca to Biedronka

Segment dyskontowy pozostaje największym pracodawcą w handlu spożywczym. Liderem jest Biedronka, która zatrudnia ponad 85 tys. osób. Sieć ma już prawie 3,9 tys. sklepów i zbliża się do otwarcia placówki nr 4 tys., a w planach na ten rok jest uruchomienie kolejnych 120 sklepów.


Prezes Biedronki o przejęciu Carrefour Polska. "To mogłoby być dobre dla konsumenta"

Aldi ma 409 sklepów i zatrudnia ok. 5 tys. osób.

Choć Netto ma 693 sklepy, czyli niewiele mniej niż Lidl, który posiada ponad 900 placówek, zatrudnienie w obu sieciach znacząco się różni. Lidl zatrudnia ok. 29 tys. osób, podczas gdy Netto ok. 9 tys. To efekt innej organizacji pracy i skali operacji – Lidl utrzymuje większe zespoły w sklepach i rozbudowaną logistykę, natomiast Netto działa w bardziej zoptymalizowanym modelu kadrowym. W praktyce oznacza to, że liczba sklepów mniej przekłada się wprost na poziom zatrudnienia.


Zmiany w krakowskim hubie niemieckiej sieci. Cięcia etatów zakończone

Dino: supermarket w nazwie, dyskont w praktyce

Dino formalnie funkcjonuje jako sieć supermarketów, jednak jego model operacyjny często porównywany jest do dyskontów.

Sieć ma obecnie nieco ponad 3 tys. sklepów i zatrudnia ok. 55 tys. osób. Sieć dynamicznie roście i praktycznie w każdym miesiącu otwiera nowe placówki. 26 marca 2026 r. w godzinach popołudniowych Dino opublikuje wyniki za cały 2025 r.


Jest nowy termin mediacji w Dino. Rozmowy w Warszawie

Duże formaty: wysoka skala, ale presja na zatrudnienie

W segmencie dużych formatów, takich jak hipermarkety i supermarkety, zatrudnienie pozostaje wysokie, choć w części sieci widoczna jest tendencja spadkowa.

Kaufland zatrudnia ok. 16 tys. osób i posiada 258 sklepów w Polsce, z celem rozwoju do 400 placówek. To głównie hipermarkety. 

Auchan zatrudnia niespełna 15,6 tys. osób. Firma zarządza siecią 110 sklepów własnych: 70 hipermarketami (w tym trzema Atac hiper discount), 39 supermarketami oraz jednym sklepem autonomicznym Auchan GO. Sieć współpracuje także z placówkami franczyzowymi i formatem convenience Easy Auchan w partnerstwie z bp. 

Carrefour, podobnie jak Auchan, działa w różnych formatach na koniec 2025 r. miał 737 sklepów wobec 783 rok wcześniej. Zatrudnia ok. 9 tys. osób, przy czym liczba pracowników z roku na rok maleje (podobnie jak w Auchan). 


Kaufland podnosi wynagrodzenia. Podwyżki obejmą tysiące pracowników

Convenience: Żabka i skala zatrudnienia poza etatem

W segmencie convenience dominuje Żabka, działająca w modelu franczyzowym.

W 2025 r. wraz z franczyzobiorcami i innymi partnerami biznesowymi Grupa Żabka stworzyła 71,3 tys. miejsc pracy, czyli o 5,2 proc. więcej niż w 2024 r. W tej liczbie ujęci są pracownicy, współpracownicy, franczyzobiorcy, agenci (Rumunia) oraz partnerzy biznesowi w Polsce, Rumunii i Luksemburgu.

Sieć ma ok. 12 150 sklepów w Polsce i 170 w Rumunii, co daje łącznie ponad 12 300 punktów. Do 2028 r. ambicją spółki jest osiągnięcie ok. 16 tys. placówek w tych dwóch krajach.


Pułapka voucherów kaucyjnych? Ministerstwo: sklep musi wypłacić gotówkę

Zależy od modelu, nie tylko od liczby sklepów

Zestawienie pokazuje wyraźnie, że największymi pracodawcami pozostają dyskonty, które rozwijają się najszybciej i operują największą liczbą sklepów. Jednocześnie różnice w liczbie pracowników między sieciami o zbliżonej skali placówek pokazują, jak duże znaczenie ma model operacyjny.

Sieci hipermarketowe i wieloformatowe mierzą się ze spadkiem zatrudnienia, a model convenience – jak w przypadku Żabki, tworzy miejsca pracy także poza klasycznym etatem. W praktyce to właśnie strategia rozwoju i organizacja pracy, a nie sama liczba sklepów, decydują o pozycji sieci jako pracodawcy.

Handel jako całość to jeden z największych pracodawców w Polsce – sektor obejmujący handel hurtowy, detaliczny i naprawę pojazdów daje zatrudnienie prawie 2 mln osób.


Żabka rośnie szybciej niż oczekiwano. Zysk netto wyżej od prognoz