We wtorek prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod siedmioma dokumentami. Wśród nich znalazła się nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Ustawodawcy wprowadzili drobną, ale niezwykle istotną korektę. Słowo „wypłacane” zamienili na „otrzymane”. Ten zabieg całkowicie zmienia zasady gry dla sportowców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dotąd zwolnione z podatku były wyłącznie premie pieniężne przelewane przez Polski Komitet Olimpijski i Polski Komitet Paraolimpijski. Teraz urząd skarbowy nie uszczknie ani grosza od nagród rzeczowych.
Działanie wstecz
Prawo obejmuje również nagrody od Polskiego Związku Sportu Niesłyszących, ale co najważniejsze — wchodzi w życie z mocą wsteczną od 1 stycznia 2026 roku. Z nowych przepisów z automatu skorzystają więc polscy bohaterowie zimowych igrzysk w Mediolanie. Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Władimir Semirunnij zachowają pełną pulę nagród. Wiceminister finansów Jarosław Neneman wyliczył, że ten ukłon w stronę sportowców uszczupli budżet państwa o 400 tysięcy złotych.
Mieszkanie bez daniny
Ulga podatkowa ma dla medalistów potężne znaczenie finansowe. Zgodnie z regulaminem PKOl, oprócz gotówki, na podium czekały nagrody w naturze: vouchery na wakacje, obrazy oraz biżuteria. Główną nagrodą za złoto miały być mieszkanie i samochód. Choć reprezentacja Polski wróciła z Włoch bez tytułu mistrzowskiego, klucze do nowego lokalu ostatecznie trafiły w ręce Kacpra Tomasiaka. Dzięki podpisowi prezydenta młody skoczek nie odda państwu ogromnego podatku od wartości otrzymanej nieruchomości.