
Do zdarzenia doszło na gdańskim lotnisku
Źródło: Google Earth
Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.
Masz subskrypcję? Zaloguj się.
Dowiedz się więcejFunkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali na lotnisku w Gdańsku 49-latkę, która powiedziała, że w jej bagażu znajduje się bomba. Jak się okazało, było to żart. Przez dowcip kobieta nie poleciała na wypoczynek do Egiptu.
W poniedziałek (23 marca) funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straż Granicznej interweniowali na lotnisku w Gdańsku. Otrzymali zgłoszenie o bombie w jednym z bagażów. Na miejscu pojawił się pirotechnik, który sprawdził jego zawartość. Był bezpieczny.
Sprawczynią zamieszania okazała się 49-latka, dla której był to tylko żart. Kobieta miała zaplanowany lot na wakacje do Sharm El Sheikh w Egipcie. Marzenia o wylocie spełzły jednak na niczym.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

– 49-letnia Gdańszczanka przez żart o bombie w swoim bagażu nie poleciała na wypoczynek do Egiptu. Tak zdecydował kapitan samolotu – poinformował Tadeusz Gruchalla-Wensierski z Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Przez żart nie poleciała na wypoczynek do Egiptu
Źródło: Straż Graniczna
Ponadto kobieta została ukarana mandatem za utrudnianie wykonywania przez personel lotniska obowiązków służbowych.
Jak poinformował Gruchalla-Wensierski, była to już dziewiąta w tym roku interwencja strażników granicznych na gdańskim lotnisku wobec osób naruszających warunki bezpieczeństwa.
Opracował Michał Malinowski
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Straż Graniczna
Udostępnij:
Link skopiowany do schowka.