Podczas oficjalnej konferencji, w trakcie której zaprezentowano nowe telewizory marki Philips, koncern TP Vision podjął zaskakującą decyzję dla wielu potencjalnych klientów.

Nowe telewizory tej marki nie będą już korzystały z możliwości systemu Google TV — zostanie on zastąpiony przez Titan OS. Według przedstawicieli firmy, ma on zapewnić znacznie większe możliwości w kontekście dostosowywania wyglądu interfejsu, a także zużywa znacznie mniej zasobów systemowych w porównaniu do Google.

Titan OS ma także zapewniać zupełnie nowe możliwości w zakresie czerpania przychodów z oferowanych treści i usług — zapewne mowa tutaj o reklamach oraz dodatkowych subskrypcjach.

To oznacza, że użytkownicy telewizorów Philipsa nie będą mogli skorzystać z niektórych funkcji oferowanych przez Google — mowa tutaj przede wszystkim o funkcji Google Cast. Nie zabraknie z kolei opcji korzystania z popularnych serwisów streamingowych, choć oficjalne aplikacje Apple TV czy Spotify mają dopiero się pojawić.