Podwoić flotę i zdobyć nowe rynki od Morza Północnego po Ocean Indyjski – to plany spółki badawczo-pomiarowej Mewo-Subsea Solutions ze Straszyna i na ten cel pozyskała kolejne środki. Tym razem jest to 62,5 mln zł z funduszu Vinci. Firma zatrudnia w zależności od realizowanych projektów od 450 do 500 specjalistów.
Fundusz private equity Vinci należy do Banku Gospodarstwa Krajowego i został powołany, aby wspierać perspektywiczne, ale już dojrzałe firmy, mające sprawdzony model biznesowy i ambitne plany rozwoju. Tak oceniono pozycję rynkową spółki badawczo-pomiarowej Mewo-Subsea Solutions ze Straszyna, która została zasilona kwotą 62,5 mln zł. Fundusz jest inwestorem mniejszościowym, dzięki czemu dotychczasowi akcjonariusze i założyciele mogą zachować swój pakiet większościowy i dalej realizować strategię rozwoju biznesu.

Gdyńska firma buduje stację dla farmy wiatrowej
W sumie BGK do 2027 r. chce osiągnąć poziom ok. 13,5 mld zł inwestycji kapitałowych. Celem jest wspieranie innowacyjnych i skalowalnych polskich technologii oraz rozwój gospodarki opartej na wiedzy.
– Naszą misją jest zatrzymywanie w Polsce najwyższej klasy zespołów inżynieryjnych, badawczych, zarządczych, a także mobilizowanie spółek do tego, aby w naszym kraju budowały swoje centra biznesowe, badawcze i operacyjne i stąd zarządzały ekspansją zagraniczną. Inwestując w Mewo, wspieramy tworzenie unikatowych danych o stanie mórz i oceanów, czyli polski bursztyn ery cyfrowej, co idealnie wpisuje się w naszą strategię – powiedział Bartosz Drabikowski, prezes Vinci.
Dziś spółka Mewo liczy na zlecenia na Morzu Bałtyckim, ale plany ma znacznie większe. Celem spółki jest międzynarodowa ekspansja i rozszerzenie działalności najpierw na Morze Północne, Morze Czarne i Morze Śródziemne, a po 2030 r. także na Ocean Indyjski.
– Mamy ambicje stać się regionalnym liderem usług podmorskich, a także globalnym dostawcą zintegrowanych danych o stanie mórz i oceanów, z przychodami na poziomie 300 mln zł rocznie – powiedział Paweł Gajewski, prezes spółki Mewo-Subsea Solutions.
Na co firma przeznaczy pieniądze? Przede wszystkim na podwojenie floty statków badawczych. Dziś ma ich 3, a będzie mieć 6. Do tego zainwestuje w specjalistyczny sprzęt nowej generacji, w tym w roboty podwodne i rozwój infrastruktury cyfrowej. Firma zatrudnia w zależności od projektów od 450 do 500 specjalistów.
W sumie nakłady inwestycyjne, jakie poniesie spółka na swój strategiczny program inwestycyjny, przekroczą kwotę 130 mln zł. Przypomnijmy, że w grudniu 2025 r. Mewo pozyskało także z PARP dofinansowanie w wysokości 4,9 mln zł w ramach ścieżki SMART na rozwój zdolności usługowych.
Spółka Mewo-Subsea Solutions świadczy kompleksowe usługi w zakresie pomiarów geofizycznych, geotechnicznych, badań środowiskowych oraz inspekcji infrastruktury podwodnej. Pracuje głównie dla sektora energetycznego na Morzu Bałtyckim. Uczestniczy we wszystkich projektach offshore w polskiej strefie bałtyckiej. Zrealizowała w sumie ponad 125 projektów badawczo-pomiarowych, m.in. dla PGE, Orlenu, Gaz-Systemu, o łącznej wartości ponad 750 mln zł.