Stadion Narodowy będzie areną półfinału baraży o awans na mistrzostwa świata.

fot. Arne Müseler / www.arne-mueseler.com / CC BY-SA 3.0 de

Polscy piłkarze chcą zrobić w czwartek przedostatni krok na drodze do mistrzostw świata. W półfinałowym meczu barażowym, najważniejszym w dotychczasowej karierze trenerskiej Jana Urbana, podejmą o 20.45 w Warszawie Albanię. Zwycięzca zagra pięć dni później z lepszym z pary Ukraina – Szwecja.

Biało-czerwoni, którzy w grupie eliminacyjnej zajęli drugie miejsce, za Holendrami, po raz trzeci z rzędu o udział w wielkiej imprezie walczą w barażach. Dwa wcześniejsze podejścia – do mundialu 2022 w Katarze i mistrzostw Europy 2024 w Niemczech – zakończyły się ich sukcesem.

Za pierwszym razem kadrę prowadził Czesław Michniewicz, a za drugim Michał Probierz, którego następcą w lipcu 2025 roku został właśnie Urban.

63-letni szkoleniowiec wystąpił w mistrzostwach świata jako piłkarz – w 1986 roku w Meksyku. Teraz stanie przed najważniejszym wyzwaniem w swojej karierze trenerskiej.

– Tak, to najważniejszy mecz. W spotkaniach eliminacyjnych, po ewentualnym potknięciu, można coś nadrobić. W barażach sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tutaj jest gra o wszystko – przyznał Urban.
Rywale wypowiadają się o biało-czerwonych z dużym szacunkiem.

– Nie znam trenera Urbana osobiście, ale robi bardzo korzystne wrażenie. I jest świetnym szkoleniowcem. Potrafił stworzyć zespół silny w defensywie i ataku. Ta drużyna jest lepsza niż rok temu – podkreślił selekcjoner Albańczyków Sylvinho.

Zwycięzca czwartkowego meczu zmierzy się 31 marca w finale barażowym na wyjeździe z lepszym zespołem z pary Ukraina – Szwecja. Natomiast pokonani w półfinałach zagrają ze sobą towarzysko.

Urban potwierdził, że jeśli jego ekipie przyjdzie spotkać się z Ukraińcami (mecz w Walencji), to poleci do Hiszpanii już w piątek. Natomiast jeżeli rywalami będą Szwedzi (spotkanie w Sztokholmie), to wylot do tego kraju nastąpi dopiero w niedzielę.

Triumfator „polskiej” ścieżki barażowej trafi do mundialowej grupy F, gdzie jego rywalami będą Holandia, Japonia i Tunezja.