Zwycięstwo z Alexandrem Zverevem, Taylorem Fritzem czy Tallonem Griekspoorem — trudno wyobrazić sobie lepszy początek sezonu, gdy wracasz po kilkumiesięcznej kontuzji. Po odpadnięciu w drugiej rundzie Australian Open Hurkacz przegrywał jednak w pierwszych meczach w Montpellier, Rotterdamie, Dubaju, Indian Wells, challengerze w Cap Canie oraz w Miami. Na to wszystko złożyły się spore problemy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Spore problemy zdrowotne Huberta Hurkacza

— W ostatnim czasie pewność siebie Huberta została nieco zachwiana. Podczas turniejów pojawiało się zmęczenie, a dodatkowo doskwierały mu problemy zdrowotne. Chodziło o ból łokcia wynikający z obciążeń meczowych, których nie da się w pełni odwzorować na treningach. Do tego doszło lekkie spięcie pośladka. To wszystko wpływało na jego dyspozycję — powiedział Krzysztof Hurkacz.

Tata Huberta wypowiedział się również na temat rozstania jego syna z trenerem Nicolasem Massu.

— Sama decyzja zapadła około dziesięciu dni temu. Już wtedy zaczęły się rozmowy, które doprowadziły do rozstania. Wszystko odbyło się w bardzo dobrej atmosferze — powiedział.

— Hubert zapewne wróci do swoich notatek sprzed wyboru Nicolasa i do listy potencjalnych kandydatów. Są konkretne nazwiska, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła — dodał Krzysztof Hurkacz.

Współpraca Huberta z Ivanem Lendlem będzie jednak kontynuowana. Przez to jednak, że Czech pełni funkcję konsultanta, to łączy się on z naszym tenisistą zdalnie.