
W wagonach restauracyjnych system kaucyjny nie działa – zdj. ilustracyjne
MOZCO / Shutterstock
Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska przyznaje, że „system kaucyjny działa, ale są problemy”. Wskazuje m.in. na niedziałające automaty do zwrotu opakowań. Ale problemów jest znacznie więcej. Okazuje się, że na oddanie butelki i zwrot kaucji nie mamy szansy np. pociągach.
- W znacznej części sklepów nadal nie ma butelkomatów, a nawet jeśli są, to często takie urządzenia nie działają.
- Ministerstwo Klimatu i środowiska zapowiada, że takie problemy będą eliminowane.
- Wyzwań jest jednak znacznie więcej, ponieważ są miejsca, w których – mimo prowadzonej tam sprzedaży napojów w butelkach – system kaucyjny w ogóle nie działa.
Skala zwrotów opakowań zaskoczyła operatorów systemu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podało, że około 60 proc. butelek, które trafiły do sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, wróciło do systemu w ramach mechanizmu kaucyjnego.
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że pierwsze tygodnie funkcjonowania systemu przyniosły efekty przekraczające dotychczasowe rezultaty wieloletniej zbiórki selektywnej do tzw. żółtych pojemników, a skala zwrotów opakowań zaskoczyła operatorów systemu
– czytamy w portalu Biznes.wprost.pl.
Serwis przypomina, że głównym celem wprowadzenia kaucji jest ochrona zdrowia poprzez eliminację plastiku z ekosystemu.
Jednak, jak przypomina Biznes.wprost.pl, w znacznej części sklepów nadal nie ma butelkomatów, natomiast w tych, które je mają, do urządzeń ustawiają się długie kolejki.
Planowane jest eliminowanie problemów w funkcjonowaniu systemu kaucyjnego
Ponadto, jak już wiele razy informowaliśmy w Portalu Samorządowym, butelkomaty nie przyjmują wszystkich opakowań oraz często się zacinają.
23 marca podczas konferencji prasowej minister klimatu Paulina Hennig-Kloska przyznała, że „system kaucyjny działa, ale są problemy”.
Planowane jest eliminowanie problemów z systemu w codziennym jego funkcjonowaniu
– zapowiedziała.
Hennig-Kloska wskazała, chodzi między innymi o niedziałające automaty do zwrotu opakowań lub drobne problemy wymagające edukacji zarówno po stronie sklepów, jak i klientów.
Pasażerowie nie mogą zwrócić pustej butelki w Warsie i otrzymać zwrotu gotówki
Problemów jest jednak znacznie więcej. Jak zwraca uwagę serwis Biznes.wprost.pl są miejsca, w których o kaucji można tylko pomarzyć, a kupując butelkę napoju potem nie ma co zrobić. Tak dzieje się w wagonach restauracyjnych Wars.
Pasażerowie nie mogą zwrócić pustej butelki obsłudze i otrzymać zwrotu gotówki. Jak się okazuje, wagon restauracyjny to nie magazyn butelek zwrotnych. Co więcej, oprócz kaucji pasażerowie muszą zapłacić także opłatę wynikającą z dyrektywy SUP (Single Use Plastics). Każdy plastikowy kubek do herbaty czy pojemnik na wynos to dodatkowe 20-30 gr do rachunku
– czytamy w Biznes.wprost.pl.
Portal podaje, że kto chce w Warsie odzyskać kaucję, musi pustą butelkę po prostu zabrać ze sobą w dalszą podróż i zwrócić ją w sklepie.
Jak poinformowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, od października 2025 r. do obiegu trafiło około 530 mln opakowań, z czego blisko 28 mln zostało zwróconych w ramach systemu kaucyjnego.

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.


