Jak wyglądała walka sądowa?

Ojciec Noeli, wspierany przez konserwatywne stowarzyszenie, argumentował, że jej choroba psychiczna uniemożliwia podjęcie świadomej decyzji. Przez dwa lata składał kolejne odwołania, aż sprawa trafiła do Europejski Trybunał Praw Człowieka, który odrzucił jego wniosek. Ostatecznie Noelia zmarła w czwartek o godz. 17 polskiego czasu.