
Pasażerom, którzy od wczorajszego wieczoru utknęli w Karlskronie z powodu pękniętej cumy rufowej promu Stena Spirit, nadal nie udało się opuścić Szwecji. Decyzja, czy będzie to dziś możliwe, zapadnie dopiero wieczorem. Po południu jeden z pasażerów oczekujących na powrót zasłabł i wymagał interwencji medycznej. Uszkodzony prom ma zostać odholowany do polskiej stoczni remontowej.
tak i było to bardzo stresujące przeżycie
38%
Problemy z wypłynięciem promów Stena Line ze Szwecji nadal trwają.
Przypomnijmy: Pasażerowie statku Stena Spirit utknęli w Karlskronie 25 marca wieczorem, po tym, jak podczas operacji cumowania pękła cuma rufowa.
W połączeniu z silnym wiatrem wpłynęło to na pozycję statku, który wymagał asysty holownika. Na pokładzie przebywało 489 osób, które musiały opuścić statek.
Do tej pory nie udało im się wrócić do domów. Opóźnienie sięga już kilkunastu godzin.

Pasażerowie Stena Line utknęli w Szwecji. Problemy z kursowaniem promów
Jeden z pasażerów zasłabł
Chwilę przed godz. 16 w naszym Raporcie z Trójmiasta pojawiła się informacja, że jeden z pasażerów Stena Line, oczekujący na powrót w Karlskronie, zasłabł.
Potwierdza to Agnieszka Zembrzycka, rzecznik prasowy Stena Line Polska.
– Mieliśmy ewakuację medyczną u pasażera, który poczuł się gorzej. Nie mogę udzielać więcej informacji w temacie stanu zdrowia czy wieku tej osoby – mówi rzecznik.
Raport: W Karlskronie jeden z pasażerów Steny zasłabł
Prom Stena Spirit nie wypłynął z Karlskrony na wieczorny rejs. Jest zawieszony w służbie do odwołania z nieoficjalne pogłoski donoszą że wiatr zsunął gigantyczny statek na kamienie co mogło zagrozić jego poszyciu. Pasażerowie felernej jednostki zostali odwiezieni do hoteli. Kierowcy TIR-ów czekają na wjazd.
Natomiast Prom Stena Estella będzie miał zapowiadane czterogodzinne opóźnienie z Karlskrony.
Opóźnieniem może ulec zmianie
Prom Stena Spirit nie wypłynął z Karlskrony na wieczorny rejs. Jest zawieszony w służbie do odwołania z nieoficjalne pogłoski donoszą że wiatr zsunął gigantyczny statek na kamienie co mogło zagrozić jego poszyciu. Pasażerowie felernej jednostki zostali odwiezieni do hoteli. Kierowcy TIR-ów czekają na wjazd.
Natomiast Prom Stena Estella będzie miał zapowiadane czterogodzinne opóźnienie z Karlskrony.
Opóźnieniem może ulec zmianie
Rejsy Stena Spirit odwołane. Statek będzie odholowany do polskiej stoczni
Zembrzycka informuje, że według stanu na godz. 15, rejsy Stena Spirit zostały odwołane, a statek pozostaje obecnie zacumowany w Karlskronie.

O promie Stena Spirit nie po raz pierwszy jest głośno
– Decyzja w sprawie zwolnienia miejsca przy nabrzeżu ma zapaść jeszcze dziś wieczorem. W przypadku decyzji pozytywnej już dziś w nocy powrócą normalne operacje. Statek Stena Ebba, obecnie w drodze do Karlskrony, ma przybyć dziś wieczorem i planowo wykonać rejs do Gdyni o godz. 22 – wskazuje.
Jak z kolei poinformował PAP szwedzki rzecznik armatora, Johan Live, Stena Spirit oczekuje na odholowanie do polskiej stoczni remontowej. Skala jego uszkodzeń nie jest jeszcze znana. Prawdopodobie miał na myśli Gdańską Stocznię Remontowa. Szwedzka firma od lat korzysta z usług „Remontówki”, która modernizuje, remontuje i robi przeglądy floty tego armatora. W lutym tego roku prom Stena Spirit też był w GS Remontowa, gdzie przeszedł przegląd.
Stena Estelle przekierowana do innego szwedzkiego portu
Statek Stena Estelle, oczekujący od wczoraj na wejście do portu Karlskrona, został przekierowany do portu w Trelleborgu w celu rozładunku i ma powrócić do Karlskrony. Jego kolejny rejs zaplanowano na piątek, 27 marca, na godz. 9.

Pasażerom zaproponowano alternatywne rozwiązania
– Stena Line zaproponowała pasażerom odwołanych i opóźnionych rejsów alternatywne rozwiązania, w tym transfery autobusowe do innych połączeń promowych oraz pełny zwrot kosztów dla osób wybierających podróż powrotną na własną rękę. Pasażerowie w dalszym ciągu mogą korzystać z zakwaterowania na pokładzie, gdzie też zapewniane są im posiłki – podkreśla Zembrzycka.
Przedstawiciele Stena Line dementują informacje, by w Stena Spirit od uszkodzenia zrobiła się dziura. Powstałe uszkodzenia, jak podaje Stena Line, nie zagrażają bezpieczeństwu konstrukcyjnemu promu. Stena Line zaprzecza też, że statek dostał zakaz przemieszczania się.