Amerykańska armia szybko wyciągnęła wnioski z wojny w Ukrainie, gdzie morskie drony kamikadze okazały się kluczem do odzyskania kontroli nad Morzem Czarnym, i wiosną 2024 r. wprowadziła do służby własne konstrukcje tego typu — drony GARC.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Teraz Pentagon potwierdził, że ten specjalistyczny arsenał został wysłany także na Bliski Wschód, gdzie jest używany do patrolowania wód wokół Iranu — informuje Agencja Reutera.
Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych nadal wykorzystują systemy bezzałogowe w regionie Bliskiego Wschodu, w tym drony, takie jak GARC. Sama ta platforma z powodzeniem wykonała misje o łącznej długości 450 godz. i pokonała ponad 3500 km podczas patroli morskich wspierających operację »Epicka furia«.
Morskie drony kamikadze — tania i skuteczna metoda prowadzenia wojny na morzu
Jak zauważa Reuters, armia USA od lat próbuje stworzyć flotę morskich dronów kamikadze i wydaje się, że dopiero w ostatnich latach tego typu inicjatywa zaczęła odnosić wymierne sukcesy. Patrząc jednak na historię dronów GARC można postawić tezę, że Pentagon ma tu jeszcze sporo miejsca na poprawę i być może powinien poprosić o pomoc siły zbrojne Ukrainy. Morskie drony naszego sąsiada przecież od miesięcy trzymają w szachu rosyjską Flotę Czarnomorską.
GARC są używane głównie do zadań z zakresu zwiadu i rozpoznania czy walki z minami morskimi. Mogą być też używane w formie dronów kamikadze — mają bowiem na koncie kilka wpadek w trakcie testów; obecnie w siłach USA nie ma jednak innej tego typu konstrukcji.