Miasto Łódź, choć klub H.Skrzydlewska Orzeł od dobrych kilkunastu lat nie wyściubił nosa poza drugi ligowy szczebel, staje się na mapie światowego speedwaya coraz ważniejszym punktem. Organizacja turniejów SEC (w 2022 roku), SGP i SGP2 (w tym sezonie w sierpniu), czy za chwilę po raz trzeci z rzędu IMME dowodzą temu, że coraz więcej na Moto Arenie speedwaya na najwyższym poziomie z udziałem wielkich gwiazd tego sportu.
W sobotni wieczór łódzki obiekt przyjmie ponownie ścisłą czołówkę PGE Ekstraligi, która będzie mogła sprawdzić się na swoim tle na kilkanaście dni przed inauguracją ligowych zmagań. Taki, a nie inny termin turnieju, którego patronem jest śp. Zenon Plech, sprawia, że żużlowcy mają dobrą okazję, aby testować, sprawdzać i ścigać się na technicznym owalu.
ZOBACZ WIDEO: Wówczas Pawlicki najpewniej zostałby we Włókniarzu
Choć w latach 2022-2024 rywalizację w IMME potrafił zdominować Bartosz Zmarzlik (odniósł on łącznie aż pięć zwycięstw w tej imprezie, co stanowi absolutny rekord), to wskazać faworyta każdej kolejnej edycji jest niezwykle trudno. Corocznie obecni w stawce prezentują wyrównany poziom. Zresztą o końcowej kolejności decyduje ostatecznie bieg finałowy.
W ubiegłym roku gonitwę z udziałem najlepszej czwórki wygrał Michael Jepsen Jensen, za to Zmarzlik dotarł w niej do mety jako ostatni. Duńczyk odniósł więc spory sukces, potwierdzając, że jego wystrzał formy, jaki zanotował w sezonie 2024, nie był przypadkowy. I potwierdzał to dalej, w kolejnych miesiącach po triumfie w Łodzi.
Dlatego też kibiców szczególnie może interesować dyspozycja Brady’ego Kurtza, a więc absolutnej rewelacji poprzednich miesięcy i zarazem aktualnego indywidualnego wicemistrza świata. Australijczyk w piątek w Memoriale im. Edwarda Jancarza, w sobotę w VARITEX IMME i wreszcie w niedzielę w Memoriale Rifa Saitgariejewa będzie mieć okazję minimum aż trzy razy zmierzyć się ze Zmarzlikiem, który pozbawił go we wrześniu złotego medalu w GP.
Na torze Orła zaprezentują się jeźdźcy siedmiu drużyn PGE Ekstraligi (wyjątek stanowi częstochowska), a ponadto Wiktor Przyjemski z bydgoskiej, która występuje w Metalkas 2. Ekstralidze. Młodzieżowiec jest jednak na liście startowej dzięki ubiegłorocznemu zwycięstwu w klasyfikacji Red Bull Juniorskie Asy. Najliczniejszą delegację do Łodzi przyśle Stelmet Falubaz Zielona Góra, tj. reprezentowany przez czterech jeźdźców.
Lista startowa VARITEX IMME im. Zenona Plecha:
1. Artiom Łaguta (Betard Sparta Wrocław)
2. Emil Sajfutdinow (PRES Grupa Deweloperska Toruń)
3. Jack Holder (Gezet Stal Gorzów)
4. Dominik Kubera (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
5. Mikkel Michelsen (PRES Grupa Deweloperska Toruń)
6. Damian Ratajczak (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
7. Maksym Drabik (Bayersystem GKM Grudziądz)
8. Brady Kurtz (Betard Sparta Wrocław)
9. Martin Vaculik (Orlen Oil Motor Lublin)
10. Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin)
11. Przemysław Pawlicki (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
12. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
13. Leon Madsen (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
14. Patryk Dudek (PRES Grupa Deweloperska Toruń)
15. Michael Jepsen Jensen (Bayersystem GKM Grudziądz)
16. Wiktor Przyjemski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz)
17. Villads Nagel (H.Skrzydlewska Orzeł Łódź)
18. Kacper Mania (Fogo Unia Leszno)
Początek turnieju: godz. 19:00
Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Paweł Stangret
Prognoza na sobotę (za: pogoda.wp.pl):
Temperatura: 5°C
Deszcz: 0.0 mm
Wiatr: 4 km/h
Nasza relacja:
VARITEX IMME im. Z.Plecha w Łodzi