
Szczury coraz śmielej panoszą się w centrum Gdańska. Jak alarmują mieszkańcy, problem nasilił się w ostatnich miesiącach – gryzonie nie tylko pojawiają się coraz liczniej, ale też przestają bać się ludzi.
Szczury biegają między ludźmi
tak, widziałe(a)m je ostatnio już kilka razy
60%
nie, nie dostrzegam takiego problemu
40%
Zdaniem mieszkańców, zwierzęta przyciąga łatwy dostęp do pożywienia. W okolicy działa wiele lokali gastronomicznych, a resztki jedzenia, które trafiają do śmietników, stają się dla szczurów łatwym łupem. Problem pogłębia też niewłaściwe przechowywanie odpadów.
– Rano trudno jest spokojnie przejść, bo szczury biegają pod nogami, pod samochodami. Wieczorem biegają po drzewach i trawniku. Chodzimy z latarkami, bo się boimy – mówi mieszkanka ul. Długiej w wypowiedzi dla Radia Gdańsk.
Nie ona jedna zaobserwowała gryzonie.
– Cała wiata na ul. Za Murami jest obkopana przez szczury. Dziury są ogromne. Szczury się nie boją, biegają po wiacie śmietnikowej. Wieczorem przechodzi się między nimi – dodaje inny mieszkaniec.
Problem wraca w całym Trójmieście
Jak wynika z relacji naszych czytelników, to nie jest nowy problem. Temat szczurów regularnie wraca w zgłoszeniach przesyłanych przez mieszkańców w Raporcie z Trójmiasta. Dotyczy to nie tylko Gdańska, ale całej metropolii.
Raport: Ostatnio od jakiegoś miesiąca …
Ostatnio od jakiegoś miesiąca zauważyłam że po ulicach naszego pięknego miasta Gdynia biegają sobie szczury (poniżej zdjęcie dla uwagi). I mam pytanie: dlaczego nikt z tym nic nie robi. Przecież nie od dziś wiadomo że szczury przenoszą różne choroby i zarazki. Najwięcej ich widać na ulicy Górnej ( Gdynia Wzgórze Świętego Maksymiliana). Są wielkości kota. Czy wy drodzy mieszkańcy też zauważyliście u was te gryzonie? Jeżeli tak, to trzeba z tą plagą coś zrobić. Tylko kto się zajmuje szczurami (gryzoniami) w Gdyni?
Ostatnio od jakiegoś miesiąca zauważyłam że po ulicach naszego pięknego miasta Gdynia biegają sobie szczury (poniżej zdjęcie dla uwagi). I mam pytanie: dlaczego nikt z tym nic nie robi. Przecież nie od dziś wiadomo że szczury przenoszą różne choroby i zarazki. Najwięcej ich widać na ulicy Górnej ( Gdynia Wzgórze Świętego Maksymiliana). Są wielkości kota. Czy wy drodzy mieszkańcy też zauważyliście u was te gryzonie? Jeżeli tak, to trzeba z tą plagą coś zrobić. Tylko kto się zajmuje szczurami (gryzoniami) w Gdyni?
Sygnały napływają również z Gdyni i Sopotu, a jednym z częściej wskazywanych miejsc są okolice Wzgórza św. Maksymiliana, gdzie mieszkańcy także zwracają uwagę na dużą liczbę gryzoni.
Badania miejskich szczurów
Niedawno pisaliśmy o tym, że w centrum Gdańska prowadzony był odłów szczurów w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego.
Jego celem było sprawdzenie, jakie patogeny mogą przenosić gryzonie i jakie stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi.