Marcin Najman ogłosił zakończenie kariery – zresztą nie pierwszy raz – po tym, jak w listopadzie na gali Fame MMA 28 już w pierwszej rundzie pokonał go Paweł Bomba, znany jako „Scarface”. Ostatnio jednak zaczął przygotowywać grunt pod swoją kolejną walkę i wielokrotnie zaczepiał w mediach społecznościowych Tomasza Adamka. Chciał z nim zawalczyć w MMA.

Ostatnio Najman ścigał się na torze gokartowym ze Zbigniewem Bońkiem. Ich rywalizację na torze poprzedziła rozmowa obu zawodników z pełniącym rolę prowadzącego Mateuszem Borkiem. Dziennikarz zażartował, że Najmana w tym roku czekają trzy porażki – najpierw z byłym prezesem PZPN (tak rzeczywiście się stało, o czym więcej przeczytasz TUTAJ), a potem w sportach walki – kolejno z Piotrem Świerczewskim i Adamkiem.

ZOBACZ WIDEO: Iga Świątek dostawała sprzeczne komunikaty? Ostra dyskusja

Chwilę później „El Testosteron” odniósł się do tematu walki z „Góralem”. Nie omieszkał przy okazji wbić mu kilku szpilek.

– Z Tomkiem chciałem to zrobić na niwie neutralnej, czyli w oktagonie w MMA. Ale Mateusz ostatnio wytłumaczył mi, że nie ma takiej możliwości. On do MMA nie wyjdzie, bo wie, że dostanie po łbie – tego Mateusz oczywiście nie powiedział, tylko ja to tak tłumaczę – stwierdził.

– Jeżeli nie ma innej możliwości, to ja mogę zrobić to w boksie. A jak mój dzisiejszy trening pokazał – szybkość cały czas jest – zadeklarował.

Spotkało się to z szybką ripostą Bońka, który żartobliwie zauważył, że dla Najmana walka z Adamkiem to przede wszystkim sposób na szybkie zarobienie pieniędzy. – Faktura wystawiona, wszystko się skasuje – rzucił były prezes PZPN.

Dodajmy, że Adamek również ogłosił już zakończenie kariery. Stało się to tuż po tym, jak na gali Fame 27 został znokautowany przez Roberto Soldicia.

Ostatnio jednak pełniący rolę jego menedżera Borek przyznał, że kontrakt z FAME zapewnia „Góralowi” możliwość stoczenia jeszcze jednej, pożegnalnej walki w boksie. Komentator stwierdził, że mogłaby ona mieć miejsce na grudniowej gali federacji, a więc w okolicach 50. urodzin pięściarza. Przyznał wtedy, że chciałby znaleźć dla Adamka „łatwego” przeciwnika. Coraz więcej wskazuje na to, że będzie nim Najman.