Wystąpienie Pahlawiego wzbudziło dotychczas największe zainteresowanie i emocje wśród gości konwencji konserwatystów CPAC. Podczas jego przemówienia sala była pełna ludzi, a widownia skandowała: „Król Reza Pahlawi!”, „Dziękujemy, Trump!”, „USA!”.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Syn ostatniego szacha Iranu:
— Wyobraźcie sobie Bliski Wschód, w którym Iran jest przyjacielem Izraela — powiedział Pahlawi do gości wydarzenia. — Wolny Iran to nie fantazja, teraz jest w zasięgu ręki, ale jak wszyscy wiemy, wolność nie jest za darmo — oświadczył Pahlawi. Zaznaczył, że Irańczycy zapłacili za nią już „niewyobrażalną cenę”.
— Życie [w Iranie] nie może wrócić do normalności, bo między ludźmi a reżimem jest morze krwi. Po wszystkich masakrach i tym, co poświęcili, ludzie nigdy nie zgodzą się na wymianę jednego tyrana na drugiego. Kolejny antyamerykański tyran też nie będzie służył amerykańskim interesom — dodał.
Pahlawi zarzucił „pozostałościom reżimu” w Teheranie, że jedynie mogą sobie „kupić czas”, by „kłamać i kraść”.
— Prezydent Trump miał rację, gdy powiedział: nie chcemy wracać [do Iranu] co dwa lata. Ale jeśli część reżimu zostanie u władzy, to dokładnie się stanie. To kupi [im] czas — dodał. Uznał, że reżim będzie „udawać, że negocjuje”, a następnie znów będzie zagrażać USA.
Ocenił, że Republika Islamska „nie może się sama zreformować”. — Nie da się zreformować [jadowitego] węża. Trucizna jest w jego DNA — dodał.
Pahlawi dziękuje USA. „Po pół wieku może skończyć się reżim”
„W imieniu milionów Irańczyków” Pahlawi podziękował Amerykanom za operacje Midnight Hammer i Epic Fury. — Po raz pierwszy od niemal pół wieku Irańczycy mają szansę, by zakończyć ten reżim terroru i chaosu — dodał. — Musimy dokończyć robotę. Ten reżim w całości musi upaść — oświadczył. — To nie są pragmatycy, to bandyci — kontynuował syn ostatniego szacha Iranu.
Zapewnił, że Irańczycy „są gotowi, by znów walczyć, lecz muszą mieć taką szansę”. Obecnie pozostają w bezpiecznych miejscach ze względu na trwające bombardowania — dodał. Jednak zapowiedział, że „gdy nadejdzie odpowiedni moment”, wezwie Irańczyków do ponownego wyjścia na ulice. — A gdy wyjdą, bez wątpienia to będzie koniec czarnego rozdziału Islamskiej Republiki na zawsze — oznajmił.
Pahlawi poinformował, że „miliony Irańczyków” zwróciły się do niego o to, by pokierował okresem przejściowym prowadzącym do demokracji w Iranie i dodał, że zgodził się na to.
— Teraz prosimy Amerykę o to, by pozostała na obranym kursie. Nie rzucajcie chwiejącemu się reżimowi koła ratunkowego. Utorujcie drogę Irańczykom, by mogli dokończyć robotę. Trump czyni Amerykę znów wielką, a ja chcę uczynić Iran znów wielkim — dodał.
Kim jest Cyrus Reza Pahlawi?
Na konferencji obecnych jest wielu zwolenników Pahlawiego, którzy noszą historyczne flagi irańskie i zdjęcia Pahlawiego z podpisem „szach Iranu”. Niektórzy goście noszą też elementy garderoby z napisami „Persowie za Trumpem” czy „Uczyńmy Iran znów wielkim”. Na wydarzeniu są też obecni Irańczycy, którzy nie popierają syna szacha.
Cyrus Reza Pahlawi to mieszkający w USA syn obalonego w 1979 r. ostatniego szacha Iranu. Jest znaną postacią w zachodnich mediach, promowaną przez środowiska polityczne w Stanach Zjednoczonych i Izraelu.