Sezon 2026 w Formule 1 nabiera tempa. Mercedes zdominował dwa pierwsze wyścigi — w Australii zwyciężył George Russell, a w kolejnym wyścigu, rozegranym w Chinach, to Antonelli był najszybszy zarówno w kwalifikacjach, jak i w wyścigu, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w karierze w F1.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W Japonii Mercedes kontynuował swoją dominację, co było widoczne już podczas treningów i kwalifikacji. Antonelli ponownie wywalczył pole position, a obok niego na starcie ustawił się Russell. Trzeci czas uzyskał Oscar Piastri z McLarena. Sporym rozczarowaniem był występ Maxa Verstappena, który do wyścigu ruszał dopiero z jedenastego pola.
Już na pierwszym zakręcie doszło do przetasowań w czołówce. Kierowcy Mercedesa zaliczyli słaby start, co wykorzystał Piastri, obejmując prowadzenie. Na kolejnych pozycjach znaleźli się Leclerc i Lando Norris, a Russell spadł na czwarte miejsce. Antonelli, który startował z pole position, znalazł się dopiero na szóstej lokacie.
Koszmarny wypadek Bearmana
Kluczowym momentem wyścigu była kolizja Olivera Bearmana na 22. okrążeniu, po której na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Na powtórkach widać, że zawodnik Haasa podjął próbę wyprzedzenia Franco Colapinto z Alpine, który zbliżał się do zakrętu znacznie wolniej, ponieważ jego samochód był w trakcie odzyskiwania energii. Przez to Bearman utracił kontrolę nad bolidem jeszcze przed wejściem w łuk, wypadł na trawę, po czym przeciął tor i uderzył w bandę.
Z tego powodu kibice i eksperci uderzają we władze F1. „Chcecie ich zabić?” — pyta jeden z oburzonych kibiców pod nagraniem z wypadku Bearmana, odnosząc się do aktualnych przepisów, które według kibiców, ale też ekspertów stwarzają duże zagrożenie ze względu na nagłe zmiany prędkości w bolidach.
Problemy Russella i pewny finisz Antonellego
Neutralizacja wyścigu nie była korzystna dla Russella. Brytyjski kierowca wyraził swoje niezadowolenie przez radio, a po restarcie został wyprzedzony przez Hamiltona i musiał ponownie walczyć o pozycje. Tymczasem Antonelli wykorzystał zamieszanie i objął prowadzenie, które systematycznie powiększał nad Piastrim.
Włoch bez większych problemów utrzymał przewagę do mety, odnosząc drugie z rzędu zwycięstwo w tym sezonie. Dzięki temu awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Na podium, obok Antonellego, stanęli Oscar Piastri i Charles Leclerc, który do samego końca skutecznie odpierał ataki Russella. Brytyjczyk ostatecznie zakończył rywalizację na czwartej pozycji.
Grand Prix Japonii potwierdziło wysoką formę Antonellego, który nie tylko wygrał wyścig, ale również objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Mercedes utrzymuje przewagę nad rywalami, choć konkurencja nie zamierza odpuszczać. Kibice mogą spodziewać się kolejnych emocjonujących pojedynków w nadchodzących rundach sezonu.