Nie żyje 15-letni Oskar Kołodziejczyk – uczeń ZSP nr 4 i wierny kibic Widzewa Łódź. Po długiej i ciężkiej walce z chorobą zmarł, pozostawiając w żałobie rodzinę, przyjaciół, społeczność szkolną i środowisko kibiców.
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Dowiedz się, jak dodać naszą stronę do wyjątków
O śmierci Oskara poinformowano w środę, 25 marca. Nastolatek od dłuższego czasu zmagał się z białaczką, a jego stan dodatkowo pogorszyły obrażenia wewnętrzne po wypadku. W ostatnich tygodniach prowadzono apele o oddawanie krwi, w które zaangażowało się wiele osób.
Niestety, mimo ogromnego wsparcia, nie udało się uratować jego życia.
Oskar był uczniem klasy 1 KM w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 4. Społeczność szkolna wspomina go jako osobę życzliwą i pełną dobra.
Zapamiętamy Go jako wspaniałego kolegę i wartościowego człowieka – przekazali dyrekcja, nauczyciele, pracownicy oraz uczniowie szkoły.
15-latka żegna także Widzew Łódź, którego był oddanym kibicem. W opublikowanym komunikacie podkreślono jego ogromną wolę walki.
– Oskar stoczył swój najważniejszy mecz – długą i niezwykle trudną walkę z chorobą, którą przegrał. Walczył do końca, z ogromnym sercem i determinacją – napisano.
Klub podziękował również wszystkim, którzy oddawali krew, wspierając walkę o życie chłopca.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 28 marca o godzinie 13:00 w kościele w Łękach Szlacheckich.
