Energa Trefl Gdańsk nie zagra w play-off PlusLigi. Na zdjęciu trener Mariusz Sordyl (z lewej) i Aliaksei Nasevich (z prawej).

]

Sporym rozczarowaniem skończyły się rozgrywki sezonu zasadniczego PlusLigi dla Energi Trefla Gdańsk. „Lwy” będąc cały czas w czołowej ósemce, ostatecznie finiszowały na 9. miejscu, wypadając poza play-off. Dariusz Gadomski, prezes zarządu gdańskiego klubu, robi rachunek sumienia, zapewniając jednocześnie że rewolucji w lwich szeregach nie będzie.

Maciej Słomiński: Minęło kilka dni od zakończenia sezonu zasadniczego PlusLigi, w którym drużyna Energi Trefla Gdańsk zajęła 9. miejsca, jedną pozycję za play-off. Spory zawód dla kibiców. Jakie uczucia dominowały przez ostatnie kilkadziesiąt godzin na klubowych korytarzach?
Dariusz Gadomski: Smutek, żal, trochę rozgoryczenia. Było tak blisko, zabrakło jednego punktu, żeby zagrać w play-off, który był naszym celem przed sezonem. Z każdą godziną emocje, które nie zawsze są dobrym doradcą, stopniowo opadały. Chcę powiedzieć, że 9. miejsce to wynik na miarę możliwości tej drużyny, adekwatny do tego jak liga wyglądała. Były to dziwne rozgrywki, padło więcej niż zwykle rozstrzygnięć bardzo zaskakujących. Wszystkie drużyny, które skończyły przed nami w tabeli, są na pewno budżetowo i kadrowo mocniejsze. Daliśmy kibicom trochę radości, a na koniec jesteśmy wszyscy smutni, ponieważ nie udało się zakwalifikować do play-off.

Poprzednie kilka dni upłynęło panu na spotkaniach ze wszystkimi najważniejszymi osobami w klubie. Jakie generalne wnioski płyną z tych spotkań?

Rozmawiałem z radą nadzorczą, ze sztabem trenerskim, z zawodnikami, jesteśmy po wstępnej analizie tego sezonu. Mamy pierwsze wnioski co należy zrobić, aby kolejne rozgrywki kończyć w lepszych nastrojach. Każdy ma swoje lepsze i gorsze strony. Nie ma trenerów idealnych, nie ma prezesów idealnych, nie ma ludzi nieomylnych i mówię również o sobie.


Energa Trefl Gdańsk nie zagra w play-off siatkarskiej PlusLigi
Energa Trefl Gdańsk nie zagra w play-off siatkarskiej PlusLigi

Konkretnie zatem co trzeba zrobić, żeby za rok awans do play-off stał się waszym udziałem?

Odpowiedź na pytanie o brak kwalifikacji do play-off jest złożona, to nie są kwestie czarno-białe, niektóre z czynników są zewnętrzne, na które nie mamy wpływu. Na przykład ligowy terminarz i kto kiedy grał z zespołami topowymi, które akurat były w drodze z jednego meczu w europejskich pucharach na drugi. Jest teraz czas na analizę, na przedyskutowanie systemu treningowego, sposobu przygotowania do meczów. Moja działka to zadbanie o to, żeby drużyna miała jak najlepsze warunki do treningu i przygotowania się do meczów.

Energa Trefl Gdańsk nie zagra w play-off PlusLigi. Na zdjęciu prezes Dariusz Gadomski.

Czy na tym polu ma pan sobie coś do zarzucenia?

Po porażce z Jastrzębiem, gdy nasz udział w play-off zawisł na włosku, popatrzyłem w lustro i zrobiłem swój rachunek sumienia, czy jest coś co zawaliłem? Uważam, że jest to jeden z pierwszych sezonów, gdy drużyna dostała wszystkie obiecane warunki. To co było powiedziane, zostało realizowane.

Chodzi o pieniądze?

To również należy do moich zadań, żeby zapewnić terminowe wypłaty. Zrobiłem wszystko, żeby tak było. Jestem przeważnie krytyczny wobec siebie, bo na koniec to ja odpowiadam za ten klub, jednak chcę podkreślić, że organizacyjnie wszystko było przygotowane tak, żeby drużyna mogła myśleć tylko o siatkówce i grać jak najlepiej. Myślę, że wiele drużyn chciałoby być na naszym miejscu.

To znaczy kto?

Suwałki przed sezonem mówiły głośno o play-off, ostatecznie finiszują kilka punktów za nami. Częstochowa utrzymała skład z zeszłego sezonu, do tego dodała jednego z najlepszych rozgrywających na świecie i z ligi. Barkom Każany Lwów świetnie wszedł w rozgrywki, by ostatecznie w ogóle nie liczyć się w walce o play-off.

Jeśli jest zatem tak dobrze, to czemu jest rozgoryczenie i smutek na koniec sezonu?

Drużyna Energi Trefla Gdańsk nie osiągnęła założonego celu wynikowego w postaci awansu do play-off, z tym nie dyskutuję. Jednak we wszystkim trzeba znać proporcje, to jest tak, że sezon był totalnie fatalny, cele pośrednie udało się osiągnąć. Aliaksei Nasevich rozegrał pierwszy sezon jako podstawowy atakujący, stosunkowo dobrze udało się wkomponować nowego rozgrywającego Joe Worsleya, obaj zostają na kolejne rozgrywki. Będzie tylko lepiej. Osobiście nie oceniam tego sezonu w barwach wyłącznie negatywnych i moją ocenę przekazałem podczas serii intensywnych spotkań po zakończeniu rozgrywek.

Nasevich od lat jest wielką nadzieją gdańskiej siatkówki, nie mówię że się nie rozwija, ale chciałoby się, żeby to działo się szybciej.

To była świadoma i ustalona z trenerem strategia, żeby trzymać go na boisku jak najdłużej i ciągnąć go wręcz za uszy do góry. On musiał przeżyć taki sezon jak ten, żeby stać się lepszym zawodnikiem.

Co stracił wasz klub nie awansując do play-off PlusLigi?

W umowach z naszymi partnerami mamy zapisane premie za awans do play-off, dlatego poza wizerunkową, prestiżową, sportową, jest to strata czysto finansowa. Te środki nie były wpisane do budżetu, ale na pewno klubowi by pomogły. W siatkówce liga nie płaci za konkretne miejsce, ale poza pieniędzmi straciliśmy co najmniej jeden mecz z atrakcyjnym rywalem w Ergo Arenie.


Mariusz Sordyl, trener siatkarzy Energi Trefla Gdańsk, ocenił sezon. Zaskoczenie?
Mariusz Sordyl, trener siatkarzy Energi Trefla Gdańsk, ocenił sezon. Zaskoczenie?

Czy trener Mariusz Sordyl dalej poprowadzi drużynę jako trener?

Trener Sordyl ma jeszcze przez rok ważny kontrakt i będzie go wypełniał. Podczas rozmów z właścicielami klubu doszliśmy do wspólnych wniosków, że nie fair byłoby wyciągać złe rzeczy, pomijając dobre. Jestem wiele lat w sporcie i wiem, że łatwo zniszczyć coś co długo się budowało. Przykładem jest Projekt Warszawa, który prowadzi dwóch asystentów, a klub musi płacić dwóm trenerom, których w stolicy dawno nie ma.

Energa weszła do nazwy klubu, macie umowę ważną jeszcze przez rok. Jak przebiega wasza współpraca?

Rozmawiamy cały czas na bieżąco, robimy raporty, Energa ocenia zwroty reklamowe jakie ma ze współpracy z nami. Nasza obecna umowa upływa za rok, pewnie pod koniec tego okresu zaczną się rozmowy o przedłużeniu współpracy tytularnej, z naszej strony jest duże zadowolenie i wola jak najdłuższej kooperacji.


Nowa  era Energa Trefla Gdańsk. Prezes ujawnia: 24 godziny do końca klubu
Nowa era Energa Trefla Gdańsk. Prezes ujawnia: 24 godziny do końca klubu

Dla Energi ważne jest również szkolenie młodzieży, to czego kibic który interesuje się tylko PlusLigą na co dzień nie widzi. Każdy zawsze chce wygrywać, ale jak się szerzej popatrzy, to jesteśmy jedynym klubem w męskiej siatkówce, który ma tak mocno rozbudowane szkolenie i to wszystko w ramach spółki w jednych strukturach.

Często pan o tym mówi.

Bo jest się czym chwalić. Wiadomo, że wizytówką klubu jest pierwsza drużyna, która występuje w PlusLidze, jednak jako prezes jestem odpowiedzialny za całość, w tym za akademię, która jest kuźnią siatkarskich talentów. W kategoriach wiekowych junior i kadet jesteśmy od lat w czołowej ósemce w Polsce. Ze wszystkich klubów PlusLigi tylko my mamy tak rozbudowane struktury młodzieżowe w ramach klubu, które kosztują określone pieniądze. Nie mówię tego, żeby się żalić, jesteśmy z tego dumni i to będziemy zawsze robić, nawet kosztem pierwszego zespołu.

Chciałoby się, aby ta fantastyczna praca klubowej akademii przekładała się nie tyle na wyniki „lwów”, bo to wypadkowa wiele rzeczy, a na skład, żeby był bardziej gdański.

Dwóch zawodników z drużyny juniorskiej dołączy w przyszłym sezonie do pierwszej drużyny i razem na 14 siatkarzy pięciu będzie wychowankami. Dwóch młodych z akademii, Moustapha M’Baye, Damian Schulz, Przemysław Stępień. W minionym sezonie był jeszcze Rafał Sobański. Chciałoby się więcej, ale jeśli trzecia część składu to wychowankowie to chyba nie jest źle.

Czy wiemy jak będzie wyglądać drużyna Energo Trefla Gdańsk w kolejnym sezonie?

Jest jedna niewiadoma, poza tym wszystko jest już jasne. Sprawy finansowe są czasem brutalne. Jeśli weszlibyśmy do play-off być może stać mnie byłoby na zawodnika z Jastrzębia, które zapewne przestanie funkcjonować w obecnej formie i jego zawodnicy są do wzięcia. Zajęliśmy 9. miejsce, muszę szukać innych rozwiązań. Jest jak jest, nie obrażam się na rzeczywistość, działamy w określonych realiach finansowych.

Wciąż nie ustajemy w działaniach i pukamy od drzwi do drzwi. Nikt nie ma obowiązku, żeby nam środki przekazywać, za każdym razem jest to wspólna ciężka praca i obopólna korzyść. Ja wiem, że na forach kibice chcieliby więcej, ale mogę zapewnić, że jeśli ktoś chce pomóc i się zaangażować to jak najbardziej jesteśmy otwarci na nowe pomysły.

Tabela po 26 kolejkach

Siatkówka – PlusLiga mężczyzn

Drużyny
M
Z
P
Sety
Pkt.

1

Aluron CMC Warta Zawiercie

26

21

5

68:27

61

2

PGE Projekt Warszawa

26

19

7

60:33

54

3

Bogdanka LUK Lublin

26

18

8

64:40

53

4

Asseco Resovia Rzeszów

26

18

8

61:36

51

5

Indykpol AZS Olsztyn

26

16

10

60:48

46

6

PGE GiEK Skra Bełchatów

26

15

11

52:46

44

7

Jastrzębski Węgiel

26

15

11

52:47

42

8

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

26

12

14

59:57

40

9

Energa Trefl Gdańsk

26

14

12

55:52

39

10

Ślepsk Malow Suwałki

26

8

18

41:63

28

11

Barkom Każany Lwów

26

8

18

39:66

24

12

Cuprum Stilon Gorzów

26

7

19

39:63

24

13

InPost ChKS Chełm

26

7

19

32:65

23

14

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa

26

4

22

32:71

17

W PlusLidze w sezonie 2025/2026 rozgrywki składać się będą z fazy zasadniczej (każdy z każdym zagra dwukrotnie, u siebie i na wyjeździe) oraz fazy play-off, do której awansuje osiem najlepszych zespołów po fazie zasadniczej.

Rywalizacja w play-off toczyć się do dwóch zwycięstw ze zmianą gospodarza po każdym meczu. Gospodarzem pierwszego spotkania w parze będzie zespół, który w fazie zasadniczej zajął wyższe miejsce. Rywalizacja o 1. i 3. miejsce będzie toczyła się do trzech wygranych meczów.

Dwie najwyżej klasyfikowane drużyny po rundzie zasadniczej, które przegrają w ćwierćfinałach, zagrają o 5. miejsce, a dwie pozostałe kończą sezon na miejscach 7-8 według wyników z sezonu zasadniczego.

Drużyny, które po zakończeniu fazy zasadniczej zajmą miejsca 9-14, kończą rozgrywki na tych pozycjach.

Drużyna, która po zakończeniu fazy zasadniczej zajmie ostatnie miejsce traci uprawnienia do udziału w rozgrywkach PlusLigi od sezonu 2026/2027.

Tabela wprowadzona: 2026-03-23

Wyniki 26 kolejki

Barkom Każany Lwów – ENERGA TREFL GDAŃSK 0:3 (21:25, 20:25, 16:25) Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (23:25, 25:21, 25:20, 23:25, 15:13) InPost ChKS Chełm – Projekt Warszawa 0:3 (21:25, 21:25, 19:25) Bogdanka LUK Lublin – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:0 (25:14, 25:13, 25:21) JSW Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (20:25, 25:17, 25:19, 25:18) Asseco Resovia Rzeszów – Ślepsk Malow Suwałki 3:0 (25:22, 25:21. 25:20) PGE GiEK Skra Bełchatów – Cuprum Stilon Gorzów 3:1 (25:27, 25:17, 25:19, 25:22)