Jak wynika z relacji kierowcy, w chwili dojazdu do przejścia jego uwaga była skierowana w bok, przez co nie zatrzymał się przed pasami. W tym samym czasie na przejście weszły dwie dziewczyny w wieku 15 i 16 lat. Doszło do potrącenia.
Mężczyzna nie próbował unikać odpowiedzialności. Przyznał, że popełnił błąd i przyjął konsekwencje – mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych. Po zdarzeniu udzielił pomocy poszkodowanym i zawiózł je do szpitala. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne – jedna z dziewczyn skarżyła się na ból łokcia, druga na uraz kostki.
Nietypowe było jednak to, co wydarzyło się później. Kierowca zdecydował się udostępnić nagranie z wideorejestratora, aby – jak tłumaczył – przestrzec innych uczestników ruchu drogowego. Wideo szybko trafiło do social mediów i zaczęło być szeroko komentowane.
Komentujący podzieleni
Publikacja nagrania wywołała gorącą dyskusję. Część internautów nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność spoczywa na kierowcy, który powinien zachować szczególną ostrożność w rejonie przejścia dla pieszych. Inni zwracają jednak uwagę na zachowanie pieszych, podkreślając, że nie zawsze upewniają się, czy mogą bezpiecznie wejść na jezdnię.
Zdarzenie z Wadowic ponownie uruchomiło debatę o przepisach bezpieczeństwie na przejściach. Przepisy jasno wskazują obowiązki kierowców, jednak praktyka pokazuje, że kluczowa pozostaje ostrożność po obu stronach.