Choć ulga remontowa od lat nie istnieje, osoby inwestujące w swoje nieruchomości wciąż mogą skorzystać z kilku preferencji podatkowych. W praktyce chodzi o trzy rozwiązania w PIT, które pozwalają odzyskać część wydatków lub uniknąć podatku. Sprawdzamy, jakimi obostrzeniami są obwarowane te ulgi.
- Choć klasyczna ulga remontowa już nie istnieje, podatnicy nadal mogą skorzystać z kilku preferencji związanych z remontem: ulgi termomodernizacyjnej, rehabilitacyjnej i mieszkaniowej.
- Ulga termomodernizacyjna dotyczy właścicieli domów jednorodzinnych i pozwala odliczyć do 53 tys. zł na osobę, ulga rehabilitacyjna obejmuje wydatki dostosowujące mieszkanie do potrzeb osoby z niepełnosprawnością, a ulga mieszkaniowa może pozwolić uniknąć podatku przy sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat, jeśli środki zostaną przeznaczone na własne cele mieszkaniowe.
- We wszystkich przypadkach kluczowe jest udokumentowanie wydatków.
Osoby remontujące mieszkanie mogą liczyć na ulgi podatkowe
Remontując dom lub mieszkanie, chętnie szukamy dodatkowych źródeł, które pozwolą oszczędzić wydatków. Nasza uwaga skupia się m.in. na podatkach i ulgach, z których moglibyśmy skorzystać. Ulga remontowa funkcjonowała 20 lat temu, a czy obecnie możemy z czegoś skorzystać?
– Dzisiaj nie ma klasycznej ulgi remontowej, ale przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych określają trzy ulgi, które wiążą się z wydatkami związanymi z remontem – mówi doradca podatkowy Rafał Kran, ekspert w obszarze podatku od nieruchomości, partner MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy.
Ulga termomodernizacyjna priorytetem dla osób inwestujących w nieruchomości
Ekspert Rafał Kran podkreśla, że najpopularniejszą ulgą o charakterze remontowym w PIT jest ulga termomodernizacyjna, która pozwala odliczyć od dochodu wydatki poniesione na nakłady o charakterze termomodernizacyjnym.
W ramach ulgi można odliczyć poniesione wydatki, ale nie więcej niż 53 tys. zł.
– Jeżeli poniesiemy wydatki w kwocie 100 tys. zł, to możemy odliczyć tylko 53 tys. zł na podatnika. Jednak jeżeli mamy budynek we współwłasności, czyli np. z małżonkiem czy rodzeństwem, to możemy ten koszt sobie odliczyć podwójnie, czyli do kwoty 106 tys. zł – mówi dr Jeremiasz Kalus, adwokat, doradca podatkowy w KB Doradztwo.
Jak dodaje, ulga jest przeznaczona dla właścicieli nieruchomości jednorodzinnych wolnostojących czy szeregowych, ale nie dla właścicieli mieszkań.
– Aby z niej skorzystać, wykonany remont musi przyczynić się do poprawy pod względem energetyczno-termomodernizacyjnym, czyli musi lepiej zatrzymywać ciepło. Odmalowanie ścian zatem nie wystarczy, ale już np. wymiana okien czy źródła ciepła na bardziej ekologiczne tak – tłumaczy.
I wylicza, że do takich źródeł ciepła należą pompy ciepła czy kotły na biomasę, a od 2025 r. już nie piece gazowe i olejowe.
– Do wydatków, na które możemy otrzymać ulgę, należą ocieplenie budynku, wymiana drzwi i okien, ale w ostatnim czasie najpopularniejsze były inwestycje związane z panelami fotowoltaicznymi i magazynami energii – dodaje Rafał Kran.
Dr Jeremiasz Kalus wyjaśnia, że z ulgi termomodernizacyjnej możemy skorzystać w tym zakresie, w jakim to przedsięwzięcie nie jest finansowane z dotacji lub dofinansowania.
– Jeżeli mamy dotację lub dofinansowanie, jest to nasz przychód, zatem nie mamy kosztu i w tym zakresie nie korzystamy z ulgi – zastrzega adwokat.
Doradca podatkowy Rafał Kran podkreśla, że ulga termomodernizacyjna w połączeniu z dofinansowaniami stanowi znaczące ułatwienie w przypadku np. montażu fotowoltaiki, ponieważ często pozwala w ramach tej ulgi odzyskać nawet kilka tysięcy złotych.
– Dla uzyskania ulgi wymagane są faktury imienne. W przypadku małżeństw obydwoje małżonków powinno być wskazanych na fakturze, zwłaszcza jeżeli jest wspólność majątkowa. Może się to opłacić, ponieważ jeżeli jeden małżonek wykorzysta limit w uldze termomodernizacyjnej, to taki sam limit ma drugi małżonek. Więc w przypadku małżeństwa ulga wynosi nie 53 tysiące złotych, a 106 tysięcy. Wydatki odliczamy w PIT po zakończeniu roku podatkowego, więc do odliczenia dochodzi w kolejnym roku od poniesienia wydatków, czyli w 2026 r. za 2025 r. Faktury należy zatem przetrzymać po to, żeby je rozliczyć w kolejnym roku – zaznacza.
Dr Jeremiasz Kalus tłumaczy, że ulgę termomodernizacyjną można odliczyć w każdej formie opodatkowania:
- według skali podatkowej,
- według dochodu opodatkowanego 19 proc. podatkiem liniowym,
- według przychodu podlegającego opodatkowaniu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.
– Jest to dość nietypowe rozwiązanie, bo na ogół w ryczałcie nie rozliczamy kosztów uzyskania przychodu – dodaje.
Ulga mieszkaniowa, czyli jak uniknąć płacenia podatku dochodowego
Elementy związane z ulgą remontową zawiera też ulga mieszkaniowa, czyli ulga dla osób, które sprzedały nieruchomość przed upływem pięciu lat od nabycia i inwestują w remont innej nieruchomości, która jest przeznaczona na ich własne cele mieszkaniowe.
– Przy tej uldze nie ma zwrotu pieniędzy, ale można uniknąć opłaty podatku, jeśli sprzedano nieruchomość przed upływem pięciu lat od nabycia – podkreśla Rafał Kran.
Chodzi o 19 proc. podatku PIT od dochodu ze sprzedaży nieruchomości, które podatnik musi zapłacić, jeśli sprzedał nieruchomość przed upływem 5 lat od nabycia.
Zgodnie z przepisami, jeżeli sprzedajemy nieruchomość przed upływem 5 lat od daty jej nabycia, to mamy zapłacić podatek dochodowy, jeżeli wartość tej nieruchomości jest wyższa niż wartość nabycia. Zatem jeśli kupiliśmy mieszkanie za 100 tysięcy złotych, a przed upływem 5 lat sprzedamy je za kwotę 150 tysięcy złotych, to jesteśmy zobowiązani od tych 50 tysięcy złotych (odejmując koszty) opłacić podatek dochodowy
– tłumaczy dr Jeremiasz Kalus. Jak dodaje, w takiej sytuacji jako koszt możemy odliczyć np. remont w nowo kupionym lub odziedziczonym mieszkaniu, co pozwoli nam zmniejszyć dochód do opodatkowania. Jeśli na remont przeznaczymy 30 tys. zł, a nie 50 tys. zł, to podatek będzie trzeba zapłacić od pozostałych 20 tys. zł.
Kalus wylicza, że odliczyć można wyposażenie, jak lodówka, piekarnik czy meble, a co ważne – także usługę, jak np. montaż mebli czy położenie płytek.
Rafał Kran podkreśla, że w przypadku rynku pierwotnego większość wydatków wchodzi w skład takiej ulgi, ale już w przypadku rynku wtórnego nie musi nim być odmalowanie ścian czy wymiana podłogi.
Aby uniknąć płacenia podatku, środki, które pozyskaliśmy, sprzedając nieruchomość za wyższą kwotę niż w dniu nabycia, musimy przeznaczyć na nakłady w innej nieruchomości, w której będziemy mieszkać, w terminie 3 lat od daty sprzedaży pierwszej nieruchomości.
Na wszelki wypadek warto trzymać faktury z całego okresu przedawnienia, czyli z pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. – W praktyce urzędy skarbowe przypominają się w trzecim lub czwartym roku i wtedy trzeba przedstawić wszystkie faktury, żeby udokumentować, ile pieniędzy przeznaczyło się na nową nieruchomość – dodaje.
Eksperci zgodnie podkreślają, że poniesione nakłady należy dokumentować imiennymi fakturami. To pozwoli wykazać, że koszt został poniesiony przez właściciela nieruchomości. Paragon bez danych osobowych może zostać zakwestionowany.
Dr Jeremiasz Kalus przypomina o ułatwieniu – w przypadku współwłasności interpretacje indywidualne wskazują, że faktury nie muszą być wystawione na obu współmałżonków, tylko wystarczy na jednego.
Z ulgi rehabilitacyjnej skorzystamy dostosowując mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej
Kolejną wśród wyliczanych przez ekspertów ulg jest ulga rehabilitacyjna, związana z dostosowaniem pomieszczenia do potrzeb osoby niepełnosprawnej mieszkającej w tym lokalu. W ramach tej ulgi można odliczyć wydatki poniesione w roku poprzedzającym złożenie PIT.
Do takich wydatków można zaliczyć montaż kabiny prysznicowej zamiast wanny, płytki antypoślizgowe czy nawet klimatyzację. Należy uzasadnić, że poniesione wydatki mają pomóc osobie niepełnosprawnej lub osobie, która utrzymuje osobę niepełnosprawną. Przy tej uldze nie ma limitu wydatków
– tłumaczy Rafał Kran.
Dr Jeremiasz Kalus do tych przykładów dodaje dostosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych muszlę klozetową z uchwytami, dostosowaną umywalkę, także z uchwytami, krzesło do mycia pod prysznicem, ale i windę umożliwiającą przemieszczanie. Wlicza się także koszt montażu tych urządzeń.
– Co ważne, wymiana płytek w kuchni czy w łazience musi być uzasadniona potrzebami osoby niepełnosprawnej, dlatego np. kafelki muszą być antypoślizgowe. Wydatki muszą zostać poniesione w mieszkaniu, w którym mieszka osoba niepełnosprawna – dodaje i podkreśla, że także dla skorzystania z tej ulgi na wypadek kontroli warto brać imienne faktury na osobę niepełnosprawną lub na jej opiekuna.
Zastrzega natomiast, że chociaż nie ma limitu na skorzystanie z tej ulgi, jest przychód, który uprawnia do tego, żeby z tej ulgi korzystać.
– Jeżeli osoba niepełnosprawna lub jej opiekun przekroczy ten przychód, to zostaje wykluczony z tej ulgi. W 2026 r. limit dochodów osoby niepełnosprawnej wynosi 22 546,92 zł. Nie wlicza się do tej kwoty zasiłku pielęgnacyjnego oraz 13. i 14. emerytury. Jeśli tego limitu nie przekraczamy, możemy korzystać z ulgi – zauważa.
Niższa stawka podatku od nieruchomości nagrodą za remont zabytkowych kamienic
W ramach ulg podatkowych Rafał Kran poleca także przypatrzeć się uchwałom gmin, które czasem stosują niższą stawkę podatku od nieruchomości, jeśli właściciel budynku poniesie nakłady na jakiś budynek – np. na odnowienie kamienicy.

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.




