Państwowa Inspekcja Pracy ujawniła nieprawidłowości w sklepach sieci Dino, związane m.in. z warunkami pracy i zbyt niską temperaturą w placówkach. Jak informują związkowcy, wydano już ponad 1000 decyzji, a działania obejmują kolejne lokalizacje i pozostają w toku.


30 marca OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowała o wynikach kontroli w Dino. Wydano ponad 1000 decyzji, a działania PIP nadal trwają.
Kontrole ruszyły po skargach pracowników na niską temperaturę, a nieprawidłowości potwierdziły naruszenia przepisów.
Z danych PIP wynika, że przeprowadzono 172 kontrole, a problemy dotyczyły m.in. temperatury, ogrzewania i zabezpieczenia stanowisk pracy.


Dino pokazało wyniki za 2025 r. "To nie powód do narzekań"

 


Tyle Dino oddało państwu w rok. Kwota może zaskoczyć

Wyniki kontroli w sklepach Dino

30 marca OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowała o wynikach kontroli prowadzonych w sklepach Dino po sygnałach pracowników dotyczących niskiej temperatury w miejscu pracy. Związkowcy przekazali, że w grudniu 2025 r. zwrócili się do Głównego Inspektora Pracy o przeprowadzenie kontroli, a informacje przekazane przez pracowników potwierdziły naruszenia przepisów prawa.

– W wyniku kontroli w Dino wydano również wnioski profilaktyczne dotyczące konieczności zabezpieczenia stanowisk pracy przed napływem chłodnego powietrza z zewnątrz. Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy nadal trwa. W jej ramach wydano łącznie już ponad 1000 decyzji wobec spółki, a sprawa ma charakter rozwojowy – informuje OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.

W komunikacie wskazano, że mimo zapowiedzi kontroli spółka nie poprawiała warunków pracy. Związkowcy podkreślili również, że przełomem okazała się interwencja posła Adriana Zandberga, który odwiedził market w Sochaczewie.


Dino ciągnie rynek w dół. Wyniki rozczarowały inwestorów

Jak przekazano, dzięki nagłośnieniu problemów pracowników handlu uruchomiono także infolinię Państwowej Inspekcji Pracy, a równolegle przeprowadzono setki kontroli. Według organizacji, ze względu na skalę naruszeń, kontrole w sieci Dino są cały czas kontynuowane. 


To on sprawuje pełną kontrolą nad Dino. I nie pobiera pensji

Zwolnienie pracownicy Dino

Związkowcy odnieśli się także do sytuacji Katarzyny Kiwerskiej, działaczki organizacji.

– W wyniku kontroli poselskiej zwolniona została Katarzyna Kiwerska – działaczka Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy, która przez wiele tygodni upominała się o godne warunki pracy dla załogi w markecie w Sochaczewie. Pomimo licznych interwencji spółka nie reagowała, a problem niskiej temperatury utrzymywał się. Została zwolniona nielegalnie, bo domagała się legalnych warunków pracy. Katarzyna Kiwerska – mimo że nie jest już pracownikiem spółki, a jej zwolnienie nastąpiło bez wymaganych konsultacji i pomimo ochrony związkowej – bierze udział w mediacjach jako członkini grupy negocjacyjnej reprezentującej pracowników.
– informuje OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu.


Była kierowniczka w Dino przerywa milczenie: "Emocje powoli opadają"

Nieprawidłowości w sklepach Dino

OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowała również o odpowiedzi z Głównego Inspektoratu Pracy dotyczącej przeprowadzonych działań kontrolnych. Jak wynika z pisma, kontrole prowadzono od początku stycznia do początku marca 2026 r., także w okresach znacznych spadków temperatur zewnętrznych.

Jak wskazano, rozliczono 172 kontrole, a w 90 z nich wydano środki prawne, w tym 381 decyzji nakazowych oraz 34 wnioski w wystąpieniach.

Nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim:


zbyt niskiej temperatury w pomieszczeniach pracy,
niezabezpieczenia stanowisk kasowych przed napływem chłodnego powietrza z zewnątrz,
problemów z ogrzewaniem w pomieszczeniach higieniczno-sanitarnych
oraz braku środków ochrony indywidualnej dla pracowników.