
– W tej lidze wszystko może się zdarzyć, ale im bliżej końca sezonu, tym bardziej będzie wszystko jasne. Jestem urodzonym optymistą, myślę że dobra gra przez cały sezon zaowocuje, a na finiszu najważniejsza jest sfera mentalna. Drużyna Lechii Gdańsk jest przyzwyczajona do gry pod ciśnieniem, dlatego jestem spokojny, a Johnowi Carverowi życzę, żeby zagrał w pucharach z Lechią. Jak nie w tym sezonie, to w następnym, zasłużył na to. Miąłem przyjemność być w sztabie, który prowadził drużynę w rozgrywkach europejskich i jest to sól piłki nożnej – mówi nam Maciej Kalkowski, obecnie trener występującego w klasie okręgowej zespołu TLG, a w latach 1993-97 i 2004-2009 piłkarz Lechii Gdańsk, a potem wieloletni trener biało-zielonych głównie w roli asystenta szkoleniowców w ekstraklasie.
Rozgrywki ekstraklasy są w tym sezonie niesamowicie przewrotne, parę lat żyję na tym świecie, ale takiego sezonu sobie nie przypominam. Eksperci, dziennikarze, kibice i fachowcy – nikt z nich nie dopuszcza myśli, że może z ligi spaść Legia Warszawa lub Widzew Łódź, ja od kilku tygodniu kontruję mówiąc: a dlaczego nie? Nasza Lechia Gdańsk na pewno musi być czujna i konsekwentnie punktować, tak jak w ostatnich meczach u siebie z Jagiellonią Białystok i Pogonią Szczecin. Styl jest nieważny, chociaż przyznaję, że on mi w tej drużynie niezmiennie imponuje. Te sześć punktów punktów w ostatnich dwóch meczach w Gdańsku daje pewien oddech, ale nie daje jeszcze spokoju. Wyobraźmy sobie, że w tych dwóch meczach padły remisy, które też nie byłoby złymi wynikami i jesteśmy zupełnie gdzie indziej.

Niezwykły projekt kapitana Lechii Gdańsk. Rifet Kapić pokazał pierwsze boisko
Dlatego podkreślam – czujność to podstawa. W następnym meczu przyjeżdża do nas Korona Kielce, która na pewno się nie położy, ta liga pokazuje że każdy może wygrać z każdym. Najbardziej żal by było jakby ta nasza Lechia zajęła na mecie, nie wiem, piąte miejsce i zabrakłoby tych pięciu nieszczęsnych zabranych punktów do czegoś wielkiego, do czegoś o czym wszyscy marzymy, ale nikt o tym głośno nie mówi. Każdy wie co mam na myśli. Myślę, że czysto piłkarsko ta drużyna zasługuje na grę o puchary, bo obok Lecha Poznań gra dziś najlepszą piłkę w ekstraklasie.

Minęło już kilka lat od kiedy pracowałem w Lechii Gdańsk, ale to że dziś jestem gdzie indziej nie zmienia faktu, że to jest mój klub i tak już zostanie. W biało-zielonej szatni dziś już coraz mniej zawodników, których znam, z którymi pracowałem, ale trochę znajomości jeszcze zostało i nie ukrywam, że wiem co w trawie piszczy, wiem ze szczegółami jak pracuje John Carver. Wiem jak zachowuje się w szatni po zwycięstwie, wiem jak reaguje po przegranych. Prawdziwy warszta wychodzi zwłaszcza po niepowodzeniach, wtedy jest pokusa, że pozmieniać niektóre rzeczy, ale Anglik pracował w dużej piłce i doskonale wie co robić. Drużyna wciąż jest bardzo młoda, ale jedyna opcja, że taki zespół musi mieć właśnie tak doświadczonego trenera. Widzimy co się dzieje z młodymi trenerami. Po dwóch zwycięstwach już są stawiani na piedestale, robimy z nich trenerów reprezentacji Polski, a to nie jest takie łatwe. Przychodzi pierwszy kryzys i wtedy trzeba zareagować. Trener Carver, tak jak kiedyś trener Piotr Stokowiec, również doświadczony trener, wiedzą co trzeba robić i jak wyjść z kryzysu.
Na to, że ta drużyna gra tak efektownie ma też wpływ właściwy dobór zawodników, każda formacja ma wyraźnego lidera. Przyjście Mateja Rodina poukładało grę w obronie, w środku pola jest Rifet Kapić, jeden z najlepszych piłkarzy w lidze, bardzo go cenię. Tomas Bobcek świetnie odpalił w tym sezonie, porównałbym go do Flavio – gdy ja byłem w sztabie trenerskim, często były mecze koło remisu i wtedy mieliśmy Flavio, który robił coś z niczego, podobnie jest dziś z Bobcek. Do tego do fenomenalnej formy doszedł Camilo Mena, reszta chłopaków nie odstaje. Każdy wie co ma robić na boisku, co wynika z wysokiej intensywności treningów.
John Carver zasłużył na puchary
Trzeba życzyć trójce kontuzjowanych ostatnio zawodników jak najszybszego powrotu do zdrowia. Jeśli któryś z nich miałby nie zagrać to chyba największą stratą jest ewentualny brak Bobcka. On nie tylko jest liderem strzelców, ale jest również pierwszym obrońcą, widziałem statystykę że w meczu z Jagiellonią miał najwięcej zablokowanych dośrodkowań, to niesamowity walczak, niesamowity ciąg na bramkę i zdrowie do biegania. Ostatnio Słowak zablokował się strzelecko, myślę że wystarczy mu jedna bramka i wtedy pójdzie. Życzę mu zdobycia tytułu króla strzelców.

Lechia Gdańsk chce 80 tysięcy kibiców na 4 ostatnich meczach. Występ stopera
Tak jak mówiłem, w tej lidze wszystko może się zdarzyć, ale im bliżej końca sezonu, tym bardziej będzie wszystko jasne. Według mnie najbardziej istotne są najbliższe dwa mecze. Jeśli Lechia znajdzie się po nich w końcowej szóstce, to do końca będziemy drżeć o ligowy byt. Jednak jestem urodzonym optymistą, myślę że dobra gra przez cały sezon zaowocuje, a na finiszu najważniejsza jest sfera mentalna. Ta drużyna jest przyzwyczajona do gry pod ciśnieniem, dlatego jestem spokojny, a Johnowi Carverowi życzę, żeby zagrał w pucharach z Lechią. Jak nie w tym sezonie, to w następnym, zasłużył na to. Miąłem przyjemność być w sztabie, który prowadził drużynę w rozgrywkach europejskich i jest to sól piłki nożnej.
Piłka nożna to niełatwa dziedzina życia, zacznijmy od przyjęcia i podania
Prowadzę obecnie szkółkę treningu indywidualnego piłki nożnej co w praktyce oznacza ćwiczenia w grupie góra trzyosobowej plus trener. Uważam, że jest maksymalna liczba osób podczas zajęć, gdy można zwrócić uwagę na detale i niuanse techniczne. Bardzo często tłumaczę podopiecznym, że w piłce najważniejsze jest przyjęcie i podanie. Zwodów ich nie nauczę, nie jestem od tego. Ja miałem przez całe życie jeden zwód i dałem jakoś radę pograć na wysokim poziomie. Najmłodszym próbuję wytłumaczyć, żeby nie wymyślali piłki nożnej na nowo, ale przez systematyczność i powtarzalność doskonalili te najprostsze rzeczy. Cieszę się z każdego ich sukcesu, z każdej bramki, z dobrego meczu. Poza tym, o czym każdy wie, jestem trenerem TLG, to jest klasa okręgowa, staramy się o awans do IV ligi, nie zawsze jest łatwo, ale ja zawsze powtarzałem, że piłka nożna to nie jest łatwa dziedzina życia.
Gdańsk, Pokoleń Lechii Gdańsk 1
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
81%
137 typowań
LECHIA Gdańsk
8%
14 typowań
REMIS
11%
18 typowań
Korona Kielce
Tabela po 26 kolejkach
Piłka nożna – PKO BP Ekstraklasa
Drużyny
M
Z
R
P
Bramki
Pkt.
1
Lech Poznań
26
12
8
6
46:37
44
2
Zagłębie Lubin
26
11
8
7
40:30
41
3
Jagiellonia Białystok
26
11
8
7
43:34
41
4
Górnik Zabrze
26
11
6
9
36:32
39
5
Wisła Płock
26
10
9
7
28:25
39
6
Raków Częstochowa
26
11
5
10
35:33
38
7
Motor Lublin
26
9
10
7
35:38
37
8
Korona Kielce
26
10
6
10
33:29
36
9
Cracovia
26
9
9
8
31:28
36
10
GKS Katowice
26
11
3
12
35:35
36
11
Piast Gliwice
26
10
5
11
32:33
35
12
Lechia Gdańsk
26
11
6
9
51:48
34
13
Pogoń Szczecin
26
10
4
12
36:40
34
14
Radomiak Radom
26
8
9
9
42:40
33
15
Legia Warszawa
26
6
12
8
30:31
30
16
Arka Gdynia
26
8
6
12
25:44
30
17
Widzew Łódź
26
8
5
13
31:34
29
18
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
26
5
7
14
30:48
22
Lechia Gdańsk została ukarana przez Komisję Odwoławczą ds. Licencji Klubowych PZPN odjęciem pięciu punktów za naruszenie kryterium F.03 oraz F.04 Podręcznika Licencyjnego.
Każda drużyna zagra z każdym mecz i rewanż. Mistrz i wicemistrz Polski zakwalifikują się do eliminacji Ligi Mistrzów, a 3. i 4. drużyna do eliminacji Ligi Konferencji. Dodatkowo zdobywca Pucharu Polski zagra w eliminacjach Ligi Europy. Trzy najsłabsze drużyny zostaną zdegradowane.
Tabela wprowadzona: 2026-03-30
Wyniki 26 kolejki
LECHIA GDAŃSK – Pogoń Szczecin 2:1 (1:1)Korona Kielce – ARKA GDYNIA 3:0 (3:0)Piast Gliwice – Radomiak Radom 3:1 (1:0)Motor Lublin – Zagłębie Lubin 1:0 (0:0)Cracovia – GKS Katowice 1:0 (0:0)Jagiellonia Białystok – Wisła Płock 1:2 (1:2)Lech Poznań – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:1 (3:0)Widzew Łódź – Górnik Zabrze 0:0Legia Warszawa – Raków Częstochowa 1:1 (0:1)