Być albo nie być Roberta Lewandowskiego w FC Barcelona to jeden z głównych tematów w Polsce i Hiszpanii. Eksperci nie są zgodni, dyskutując o dalszych losach „Lewego”. Na transfer do Stanów Zjednoczonych naszą legendę namawia Roman Kosecki (więcej -> TUTAJ). Z kolei jego pozostania w dotychczasowym klubie nie wyklucza były piłkarz La Liga Cezary Wilk (czytaj -> TUTAJ).

Zdaniem Wilka taki ruch wiązałby się jednak z zaakceptowaniem nowej, być może mniej atrakcyjnej roli w zespole i obniżki zarobków. Na początku lutego o formę Lewandowskiego był spokojny inny ekspert La Liga, Piotr Urban. Według niego fani „Lewego” nie mieli powodów do obaw o jego los (więcej -> TUTAJ).

Nowy mocny włącza się do wyścigu o Lewandowskiego

Konkurencja jednak skrupulatnie przygląda się sytuacji jednego z najlepszych piłkarzy bieżącego stulecia i pragnie go w swoim zespole. Konkretny plan na pozyskanie Lewandowskiego miał opracować włoski Juventus FC.

ZOBACZ WIDEO: Kamiński ocenił mecz z Albanią. „Sinusoida”

Klub z Turynu chce przekonać reprezentanta Polski do przeprowadzki. Patentu na rozmowy z gwiazdami odmówić Włochom nie można. Kibice doskonale pamiętają, jak Stara Dama wykupiła Cristiano Ronaldo z Realu Madryt w czerwcu 2022 roku.

Teraz 36-krotni mistrzowie Włoch mają zawalczyć o angaż Lewandowskiego. Według hiszpańskiego dziennika „Mundo Deportivo”, jeśli Juventus FC sprzeda Jonathana Davida, Loisa Opendę, Edona Zhegrovę i Arkadiusza Milika, Stara Dama spełni niezbędne warunki finansowe i będzie mogła sprowadzić „Lewego”. W Turynie marzą, żeby Lewandowski stanowił o sile linii ataku wraz z Dusanem Vlahoviciem.

Docenili „Lewego” i aprobują taki kierunek. Co za słowa

Tego typu pogłoski, łączące Lewandowskiego z Juventusem, spotkały się z entuzjazmem wielkich piłkarzy. W rozmowie z włoską gazetą „Tuttosport” Douglas Costa, były kolega Lewandowskiego z Bayern Monachium, stwierdził, że polski napastnik byłby idealny dla Juventusu. W pierwszej połowie marca legendarny Francuz David Trezeguet wyraził aprobatę dla takiego kierunku (więcej -> TUTAJ).

– Być może Lewandowski nie ma już takiej fizyczności jak kiedyś, ale mimo braku regularnej gry strzelił w Barcelonie 14 goli. Jest silny i bardzo inteligentny na boisku. Do Juventusu przyszedłby świadomy tego, skąd przychodzi i czego się od niego oczekuje – goli. Gdyby pojawiła się taka okazja, sam zabrałbym go do Turynu – mówił 48-latek w rozmowie z „La Gazettą dello Sport”.

Sam Lewandowski pozostaje zdystansowany i na razie nie chce podejmować decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Polak skupia się na bieżących wyzwaniach. Jego kontrakt wygasa w czerwcu tego roku. Już we wtorek Polska zagra o mundial ze Szwecją.

Szwecja – Polska we wtorek, 31 marca, o godz. 20:45. Relacja NA ŻYWO w WP SportoweFakty, transmisja w TVP 1 i TVP Sport.