Rzeczniczka oceniła, że prezydent „byłby dosyć zainteresowany, by wezwać” kraje regionu do pomocy w sfinansowaniu wojny. — Nie będę go wyprzedzać, ale wiem, że z pewnością to jest pomysł, który ma. Myślę, że usłyszycie więcej na ten temat od niego — dodała.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Rozmowy przebiegają dobrze”

Zapewniła też, że rozmowy USA z Iranem przebiegają „dobrze”, mimo tego, co słychać po stronie Irańczyków w przestrzeni publicznej. — Pozostałe części reżimu są coraz bardziej chętne do zakończenia destrukcji i przyjścia do stołu negocjacyjnego, póki jeszcze mogą — powiedziała Leavitt.

— Mimo całego publicznego pozowania ze strony reżimu i fałszywych doniesień rozmowy trwają i przebiegają dobrze. To, co jest mówione publicznie, oczywiście znacząco różni się od tego, co jest nam komunikowane prywatnie — zaznaczyła.

Trump powiedział w poniedziałek gazecie „New York Post”, że Amerykanie rozmawiają z przewodniczącym irańskiego parlamentu Mohammadem Bagherem Ghalibafem i w ciągu tygodnia ma się okazać, czy chce on współpracować ze Stanami Zjednoczonymi.

Jak podała w niedzielę irańska agencja IRNA, Ghalibaf oświadczył, że irańskie siły czekają na przybycie amerykańskich żołnierzy na ląd, aby ich „podpalić”. Jego zdaniem Stany Zjednoczone planują atak lądowy, pomimo publicznego angażowania się w działania dyplomatyczne, mające na celu zakończenie wojny.