
Sezon 2025/2026 Trójmiejskiej Ligi Hokeja przejdzie do historii nie tylko ze względu na sportowe rozstrzygnięcia, ale przede wszystkim ze względu na skalę i rozwój całych rozgrywek. Był to sezon jubileuszowy i rekordowy praktycznie pod każdym względem.
Rekordowy sezon
W rozgrywkach rywalizowało więcej drużyn (12) i zawodników (324) niż kiedykolwiek wcześniej, rozegrano więcej spotkań (104), a poziom sportowy wyraźnie wzrósł w obu grupach. Mecze w trakcie sezonu zasadniczego i finał w Hali Olivia przyciągnęły na trybuny dużą liczbę kibiców.

XX Jubileuszowe rozgrywki Trójmiejskiej Ligi Hokeja – rekordowa liczba drużyn i zawodników
TLH A: Goldwell Gdańsk nie do zatrzymania
Mistrzem TLH A po raz trzeci z rzędu został TH Goldwell Gdańsk, potwierdzając swoją pozycję absolutnego lidera ligi. Goldwell zdominował sezon zasadniczy, a w play-off wszedł na jeszcze wyższy poziom. Zdobył 16 bramek, tracąc zaledwie jedną.

Mad Dogs Sopot wicemistrzem Polski Amatorów w hokeju na lodzie
W decydującym meczu TH Goldwell Gdańsk pokonał Mad Dogs Sopot 3:0 (0:0, 2:0, 1:0). Spotkanie w Hali Olivia miało wszystko, czego można oczekiwać od finału: intensywność, fizyczną grę, duże emocje, a nawet bójki. Choć Goldwell sprawiał wrażenie zespołu kontrolującego przebieg wydarzeń, długo był to wyrównany pojedynek. Mad Dogs pozostawali w grze przede wszystkim dzięki znakomitej postawie Karola Kabata. Bramkarz sopockiej drużyny, wybrany najlepszym golkiperem sezonu TLH A, kilkukrotnie ratował swój zespół, w tym w sytuacji sam na sam z Robertem Maślakiem. Przełom nastąpił w drugiej tercji, a bohaterem finału został Jakub Duzinkiewicz, autor dwóch z trzech bramek dla Goldwella. Spotkanie było twarde. Łącznie 46 minut kar (24 po stronie Goldwell i 22 Mad Dogs) dobrze oddaje jego charakter.

Trójmiejska Liga Hokeja z rekordową liczbą zawodników
Trzecie miejsce w TLH A zdobył Oliwa Hockey Team Gdańsk wygrywając w finale pocieszenia po konsekwentnej, mądrej grze z zespołem GKH Gdynia w stosunku bramek 3:2.
Klasyfikacja końcowa TLH A:
1. Goldwell Gdańsk
2. MadDogs Sopot
3. Oliwa Hockey Team Gdańsk
4. GKH Gdynia
5. Bombers Malbork
6. Dragons Gdańsk
TLH B: GKH Gdynia B wykorzystało moment
W grupie B triumfowała drużyna GKH Gdynia II, która w finale pokonała TH Goldwell Gdańsk II 5:2. To szczególny sukces osiągnięty w jubileuszowym 25. roku działalności klubu.
W wyrównanej grupie, w której pięć drużyn biło się o miejsce w play-off aż do samego końca sezonu zasadniczego, Gdynianie awansowali z ostatniego premiowanego, czwartego miejsca, ale w fazie pucharowej pokazali doświadczenie i skuteczność. W finale kluczową postacią był Kamil Sinkiewicz, jednogłośnie wybrany MVP rozgrywek.

Hokejowe ostatki. Brąz Mistrzostw Polski Amatorów dla TH Goldwell Gdańsk
Brąz TLH B: dramatyczny finał „pocieszenia”
Trzecie miejsce wywalczyli Marvin’s Fighters, pokonując Lider Hockey Team 3:2.
O wyniku zdecydowała końcówka – zwycięska bramka padła na kilka sekund przed końcową syreną, gdy Oliwer Gawenda zdobył gola w osłabieniu po kontrataku. To było jedno z najbardziej emocjonujących spotkań całego sezonu.

Klasyfikacja końcowa TLH B:
1. GKH II Gdynia
2. Goldwell II Gdańsk
3. Marvin’s Fighters
4. Lider Hockey Team
5. Grizzlies Gdynia
6. Media Team Gdańsk
Co dalej?
Sezon 2025/2026 pokazał, że TLH rozwija się dynamicznie i coraz śmielej zaznacza swoją obecność na mapie lokalnego sportu. Rozwój ten nie byłby możliwy bez wsparcia ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki, które w 2025 roku dofinansowało rozgrywki kwotą 180 tysięcy złotych. Dzięki tej dotacji Trójmiejska Liga Hokeja mogła stworzyć projekt otwarty i inkluzywny – dostępny dla zawodników niezależnie od płci, narodowości, wieku (15+), czy poziomu sportowych ambicji, a przy tym niewykluczający ekonomicznie.

TH Goldwell Gdańsk – hokejowa tradycja i rodzina. „Fryzjerzy” golą faworytów
W obecnym kształcie inicjatywa ta nie wpisuje się jednak w ramy regulaminowe nowego programu dla lig amatorskich na rok 2026 – „Programu Aktywni – Aktywne Ligi Amatorskie”. Oznacza to, że liga została pozbawiona możliwości ubiegania się o wsparcie w jego ramach. W praktyce stawia to organizatorów przed koniecznością poszukiwania finansowania z innych źródeł, w tym w sektorze prywatnym.