Sejm 13 marca dokonał wyboru sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których kandydatury zostały zaproponowane przez Prezydium Sejmu.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostali: sędzia, dotąd przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy ministrze sprawiedliwości dr hab. Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek, a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.
Na 1 kwietnia prezydent zaprosił do Pałacu Prezydenckiego dwoje ostatnich sędziów, czyli dra hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusza Szostka rekomendowanego do TK przez Polskę 2050, a także adwokat dr Magdalenę Bentkowską zgłoszoną przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Jako pierwsza informację podała telewizja TVN24.
— Zakładam, że zarówno mec. Bentkowska, jak i prof. Szostek pójdą do prezydenta i złożą ślubowanie, bez względu na to, że pozostali nie zostali zaproszeni. Każdy na ich miejscu by tak zrobił. Natomiast nie uważam, żeby miało jakieś znaczenie to, że są to kandydaci wskazani przez konkretne ugrupowania polityczne (PSL i Polska 2050), bo w momencie wyboru nas przez Sejm skończyły się nasze jakiekolwiek związki polityczne — mówi Onetowi jeden z nowych sędziów TK. — O ile wiem, na tę chwilę nie ma żadnego wspólnego stanowiska tej szóstki sędziów TK i nie wiem, czy takie będzie. W końcu nasze kadencje są indywidualne — wskazuje.
W rozmowie z Onetem prof. Szostek potwierdził, że zjawi się w Pałacu Prezydenckim na ślubowaniu. Jak dodaje, wie, że na ślubowaniu pojawi się również druga z zaproszonych, mec. Magdalena Bentkowska. — Pani mecenas będzie w Pałacu Prezydenckim o 11, a ja o 11.30 — mówi.
Sejm wybrał sędziów TK. Karol Nawrocki odbiera ślubowanie
Od dnia wyborów sześciu sędziów przez Sejm trwało przeciąganie politycznej liny między koalicją rządzącą a Pałacem Prezydenckim. Obowiązujące przepisy stanowią, że sędziowie przed podjęciem pracy w TK składają ślubowanie wobec prezydenta.
Otoczenie prezydenta zgłaszało wątpliwości proceduralne dotyczące wyboru dokonanego przez Sejm. Z kolei minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiadał, że ma „plan B”, jeśli prezydent nie odbierze ślubowania od nowych sędziów. Pojawiły się informacje, że ślubowanie odbierze marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Podczas wizyty Karola Nawrockiego w USA jego rzecznik Rafał Leśkiewicz poinformował, że głowa państwa podejmie decyzję w sprawie sędziów po powrocie z Ameryki. Jak donosi TVN24, prezydent zdecydował się przyjąć ślubowanie od dwojga sędziów. Trwają ustalenia dotyczące pozostałej czwórki.