Jak informuje reporter serwisu TVN Warszawa, do rozległego pożaru doszło przy drodze ekspresowej S2.
Strażacy stoją na drodze technicznej. Widać dym unoszący się nad łąkami. Dym unosi się też nad S7. Na trasach może być ograniczona widoczność
— relacjonuje reporter, dodając, że „wiatr pcha dym” w stronę wsi Dawidy.
Jak przekazał w rozmowie z serwisem TVP Warszawa dyżurny z OSP Dawidy, do pożaru zadysponowano osiem zastępów z powiatu pruszkowskiego.
Pali się około 3 ha nieużytków, traw i gałęzi
— poinformował dyżurny z OSP Dawidy.
Ogromny pożar w Dawidach pod Warszawą. Palą się trawy. Są nagrania
Jak podaje lokalny serwis Wawa Hot News 24, strażacy, prowadząc działania gaśnicze, starają się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia oraz zabezpieczyć pobliskie tereny. Wstępnie ustalono, że nie ma osób poszkodowanych, a rozległy pożar nie zagraża bezpośrednio zabudowaniom ani infrastrukturze lotniczej.
Służby apelują o ostrożność i unikanie zbliżania się do rejonu działań strażaków. Przyczyny pożaru na ten moment nie są znane.