Koszykarki Ślęzy przegrały z AZS-em Lublin.

Fot. slezawroclaw.pl

Koszykarki Ślęzy Wrocław od porażki rozpoczęły rywalizację w półfinale Basket Ligi Kobiet. Podopieczne Arkadiusza Rusina w pierwszym starciu przegrały na wyjeździe z AZS-em Lublin 69:85.

AZS zaczął mocno i szybko zbudował 6-punktową przewagę. Ślęza jednak szybko wróciła do gry i zniwelowała przewagę. Mecz był w pierwszej kwarcie wyrównany, ostatecznie lepszą końcówkę zanotowały gospodynie.

W drugiej kwarcie jednak trochę załamała się gra ofensywna Ślęzy. AZS utrzymał swoją dyspozycję i znacznie zwiększył przewagę. Na przerwę Wrocławianki schodziły przegrywając 30:43. 

Koszykarki Ślęzy na początku drugiej połowy jakby nie wyszły z szatni. AZS szybko powiększył przewagę i wydawało się, że przy stanie 52:30 jest już po meczu. Ślęza jednak pokazała, że nie zamierza oddać meczu bez walki i skutecznie zmniejszyła przewagę do raptem 8 oczek na końcu kwarty.

Pogoń za wynikiem kosztowała jednak Ślęzę dużo siły. AZS przetrwał napór i w czwartej kwarcie znów zaatakował. Wrocławianki nie dały rady nawiązać już walki i ostatecznie przegrały 69:85.

Kolejny mecz już jutro, ponownie w Lublinie, o godzinie 18:00. Rywalizacja będzie trwała do momentu, gdy jeden z zespołów wygra 3 spotkania.

Lotto AZS UMCS Lublin – 1 KS Ślęza Wrocław 85:69 (19:16, 24:14, 20:25, 22:14).

Punkty:

Lotto AZS UMCS Lublin: Klaudia Wnorowska 16, Markeisha Gatling 16, Kamila Borkowska 15, Robbi Ryan 12, Dragana Stankovic 11, Dominika Ullmann 8, Brooque Williams 5, Aleksandra Wojtala 2, Nikola Pogorzelska 0, Wiktoria Kaczmarek 0.

1 KS Ślęza Wrocław: Digna Strautmane 18, Gmrice Davis 14, Ketija Vihmane 9, Dominika Fiszer 8, Zuzanna Kulińska 7, Julia Jeziorna 5, Aleksandra Mielnicka 5, Mehring Kraker 3, Aleksandra Zięmborska 0, Iga Jasik 0.