
WTA Finals, nazywany piątym szlemem i nieoficjalnymi mistrzostwami świata w tenisie, to prestiżowy turniej kończący sezon, w którym rywalizuje osiem najlepszych tenisistek i par deblowych. Faworytem do organizacji WTA Finals od 2027 r. jest amerykańskie Charlotte, ale silną konkurencję stanowi Gdańsk z Ergo Areną i to nie jest Prima Aprilis. Atutem polskiej kandydatury jest świetna komunikacja, brak europejskiej lokalizacji od 2013 r. oraz obecność gwiazdy światowego tenisa, Igi Świątek.
Australian Open, Roland Garros, Wimbledon, US Open – to cztery turnieje tenisowego Wielkiego Szlema, które zna każdy kibic sportu. Jest jeszcze jeden prestiżowy turniej, nazywany piątym szlemem, rozgrywany na zakończenie sezonu. WTA Finals, bo o tym turnieju mowa, bierze w nim udział osiem najlepszych tenisistek i par deblowych w sezonie.
Przez ostatnie dwa lata ten ekskluzywny turniej odbywał w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej i jeszcze w kolejnym roku lokalizacja WTA Finals będzie bez zmian, ale po tym terminie Saudyjczykom wygaśnie licencja na organizację nieoficjalnych mistrzostw świata, bo i takie miano noszą te zawody.

Finał Pucharu Polski w piłce ręcznej przez trzy lata w Ergo Arenie
Faworytem do przejęcia WTA Finals od 2027 r. ma być Charlotte, ale jak podaje Przegląd Sportowy Onet to amerykańskie miasto ma mieć mocną konkurencję w postaci Gdańska i Ergo Areny. W gronie kandydatów miała być również stolica Czech, Praga ale jak informują media wypadła ostatnio z gry.
Atutem Gdańska ma być doskonała komunikacja zresztą kontynentu oraz fakt, że od 2013 r. gdy te zawody odbyły się w Stambule WTA Finals nie gościły w Europie. Wreszcie najważniejszy atut polskiej lokalizacji: jest nim Iga Świątek, która mimo ostatnich wyzwań wciąż pozostaje mega gwiazdą światowego tenisa. Według informacji, które uzyskaliśmy delegacja WTA miała już wizytować Ergo Arenę.

Carlos Alcaraz zamówił luksusowy katamaran w gdańskiej stoczni
W puli nagród WTA Finals jest obecnie 16 mln dolarów, który w ostatnich latach systematycznie rośnie. Decyzja dotycząca lokalizacji prestiżowych zawodów w kolejnym trzyletnim cyklu (2027-2029) ma nastąpić już niebawem, najpóźniej przy okazji wielkoszlemowego turnieju Roland Garros w Paryżu (19 maja – 7 czerwca).