
Rugbiści Lechii Gdańsk po wygranej z AZS AWF Warszawa tydzień temu w wielkanocną sobotę w samo południe chcą pójść za ciosem i pokonać ostatnią drużynę w tabeli, Budmex Rugby Białystok. Marek Płonka junior, grający trener chwali młodych zawodników i tych świeżo pozyskanych oraz chce oddać Lechii dług który wobec niej: – Zdobyłem wiele medali, mógłbym już odpuścić i przychodzić na mecze, obserwując je z trybun. Nie mogłem obserwować biernie co się dzieje. Wiem jednak co dała mi Lechia i nie mogłem obserwować biernie co się dzieje, jestem jej coś winny, będę grał dopóki sił starczy. Tymczasem ośmiu trójmiejskich rugbistów otrzymało powołania na meczu Polska – Szwecja, który zostanie rozegrany 11 kwietnia o godz. 20 na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni i który zdecyduje o awansie do dywizji Championship.
4 kwietnia 2026, godz. 12:00
3 pkt.
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
Jak typują inni?
10%
13 typowań
Budmex Rugby Białystok
0%
0 typowań
REMIS
90%
112 typowań
LECHIA Gdańsk
Marek Płonka zamierza grać dopóki starczy sił
Rugbiści Lechii Gdańsk bardzo długo czekali na ligową wygraną. Co prawda na jesień zainkasowali pięć punktów za mecz z Juvenią w Krakowie, ale powodem nie była dobra gra, a fakt że gospodarze spotkania pod Wawelem nie mieli boiska, na którym można by rozegrać zawody. Fatalna runda jesienna sprawiła, że Lechia zaczęła być zagrożona pierwszą w historii degradacją z najwyższego szczebla rozgrywek.
Długie prawie roczne oczekiwanie skończyło się w minioną sobotę, gdy biało-zieloni w ramach rozgrywek grupy pucharowej (tzn. walczącej o utrzymanie) wygrali na wyjeździe 33:22 z AZS AWF Warszawa po dramatycznym meczu, w którym sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw wysoko prowadzili goście, potem prześcignęli ich gospodarze, by piorunującą końcówkę lechiści przeważyli szansę na swoją korzyść.
– Chciałem podkreślić coraz lepszą grę naszej młodzieży, Dominik Zabrocki zagrał cały mecz z AZS AWF w Warszawie, a Igor Treder wszedł na końcówkę i miał kilka kluczowych akcji. W ogóle na Bielanach pokazaliśmy, że potrafimy grać w ostatniej fazie meczu. Długo szukaliśmy zawodników, którzy optymalnie pasowaliby do naszego planu gry, nie braliśmy kotów w worku. Sphakanyiswa Ngcobo to zawodnik z akademii Sharks, to najwyższy możliwy poziom, może zagrać jako obrońca i na skrzydle. Uważam, że jeszcze więcej może dać nam Michael Koopmann, który grał w reprezentacji Namibii do lat 20 – zaznacza grający trener Marek Płonka junior, w którego głosi słychać wyraźną ulgę po opuszczeniu ostatniego miejsca w tabeli.

Lechia Gdańsk wygrała w rugby pod 327 dniach przerwy. Posiłki z Afryki pomogły
– Mogę zapewnić, że jesteśmy głodni kolejnych wygranych i jedziemy do Białegostoku zagrać jak najlepiej, po zajęciach treningowych widzę że nasza drużyna coraz bardziej się rozkręca, a ciężka praca zaczyna przynosić efekty. Kalendarzowa wiosna już jest, ale jedna wygrana wiosny nie czyni, naszym głównym celem jest utrzymanie ekstraligi i rozwój poszczególnych zawodników. Nie ukrywam, że jesień była dla mnie bardzo ciężka, zwłaszcza pod względem psychicznym, jestem przyzwyczajony do Lechii Gdańsk, która walczy o medale, a nie broniącej się przed spadkiem. Zdobyłem wiele medali, mógłbym już odpuścić i przychodzić na mecze, obserwując je z trybun. Wiem jednak co dała mi Lechia i nie mogłem obserwować biernie co się dzieje, jestem jej coś winny, będę grał dopóki sił starczy.
Lechia Gdańsk nie lekceważy rywali z Białegostoku
Lechiści opuścili ostatnie miejsce w tabeli ekstraligi po wygranej w Warszawie, na tę pozycję spadła drużyna Budmex Rugby Białystok. I właśnie dwie ostatnie drużyny w tabeli zmierzą się ze sobą w wielkanocną sobotę o godz. 12. Obaj rywale chcą jak najszybciej uciec ze strefy zagrożonej degradacją. Po zakończeniu rozgrywek grupy pucharowej dwie najsłabsze drużyny zmierzą się w dwumeczu, przegrany w przyszłym sezonie zagra o klasę niżej. Z kolei zespoły z miejsc 7-8 zagrają z drużynami z miejsc 5-6 o konkretne miejsca na zakończenie sezonu. Jest o co grać.
– Zawsze po wygranych meczach jest dobra energia, atmosfera w naszej drużynie się poprawiła, ale na pewno nie powiem, że jedziemy po pewną wygraną do Białegostoku. Tamtejsza drużyna jest mocna u siebie i na pewno nie można jej lekceważyć. Rugbiści z Podlasia są w podobnej sytuacji jak my, pozyskali nowych zawodników, którzy są na etapie zgrywania się z drużyną, czas działa na ich korzyść – mówi Marek Płonka, mając w pamięci przegraną u siebie z Białymstokiem w rundzie jesiennej. Była to pierwsza w historii wygrana drużyny Budmexu w lidze.




Powołania do kadry narodowej na mecz ze Szwecją w Gdyni
Tymczasem rugbiści, którzy grają w grupie mistrzowskiej mają wolne na święta wielkanocne i mogą w spokoju przygotowywać się do meczu Polska – Szwecja, który zostanie rozegrany 11 kwietnia w sobotę o godz. 20 w Gdyni na Narodowym Stadionie Rugby. Bedzie okazja do ostatniej przegranej piłkarzy, a stawką będzie awans do dywizji Rugby Europe Championship, a tym meczem reprezentacyjną karierę zakończą wieloletni kapitan kadry Piotr Zeszutek i równie długowieczny łącznik ataku, Wojciech Piotrowicz, obaj z Energi Ogniwa Sopot.

Kapitan Piotr Zeszutek ogłosił zakończenie gry w reprezentacji Polski w rugby

Wojciech Piotrowicz chce pożegnać się z reprezentacją Polski w rugby rekordem
Selekcjonerski duet Kamil Bobryk – Tomasz Stępień powołał 31 zawodników na to spotkanie, wśród nich jest ośmiu rugbistów reprezentujących na co dzień trójmiejskie kluby. Są to: Jakub Burek, Sylwester Gąska, Jan Mroziński, Wojciech Piotrowicz, Adam Piotrowski, Piotr Zeszutek i Mateusz Plichta z Energi Ogniwa Sopot i Dominik Mohyła z Life Style Catering RC Arki Gdynia, która będzie gospodarzem tego spotkania.
Tabela po 10 kolejkach
Rugby – Ekstraliga
Drużyny
M
Z
R
P
Bilans
Pkt.
1
Energa Ogniwo Sopot
6
5
1
0
265:135
25
2
ORLEN Orkan Sochaczew
6
5
0
1
302:122
25
3
Awenta Pogoń Siedlce
6
4
1
1
336:109
23
4
Life Style Catering RC Arka Gdynia
6
2
0
4
146:297
9
5
RzKS Juvenia Kraków
6
1
0
5
149:298
5
6
PGE Edach Budowlani Lublin
6
0
0
6
106:343
0
7
WizjaMed Grot Budowlani Łódź
4
4
0
0
302:46
20
8
AZS AWF Warszawa
4
2
0
2
95:150
10
9
RC Lechia Gdańsk
4
1
0
3
82:125
6
10
Budmex Rugby Białystok
4
1
0
3
58:216
4
W pierwszej rundzie każdy zagra z każdym po jednym meczu. Następnie tabela zostanie podzielona na grupę mistrzowską (6 drużyn) i spadkową (4 drużyny). W grupach każdy zagra z każdym po jednym meczu.
W półfinałach (dwumecze) zmierzą się zespoły z miejsc 1-4 i 2-3. Zwycięzcy tych spotkań zagrają o złoto, a pokonani o brąz. Gospodarzami tych spotkań będą zespoły wyżej klasyfikowane po fazie grupowej.
Drużyny z miejsc 5-8 zagrają półfinały, a następnie mecze o 5. i 7. miejsce w końcowej klasyfikacji. Natomiast zespoły z miejsc 9-10 zagrają o utrzymanie. Najsłabsza drużyna zostanie zdegradowana.
Tabela wprowadzona: 2026-03-29
Wyniki 10 kolejki
Grupa mistrzowska Awenta Pogoń Siedlce – LIFE STYLE CATERING RC ARKA GDYNIA 85:12 (38:0) ENERGA OGNIWO SOPOT – PGE Edach Budowlani Lublin 94:7 (49:7) Orlen Orkan Sochaczew – Juvenia Kraków 78:15 (35:5) Grupa pucharowa AZS AWF Warszawa – LECHIA GDAŃSK 22:33 (5:18) WizjaMed Grot Budowlani Łódź – Budmex Rugby Białystok 43:5 (19:5)