XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę innowacje, rynek pracy, edukacja
22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek
Zarejestruj się
- Koszty pracy w UE nadal rosną. Najwyższe wzrosty notują kraje Europy Środkowo-Wschodniej.
- Mimo wzrostów, Polska wciąż pozostaje poniżej średniej UE (19,8 euro kontra 34,9 euro).
- Zróżnicowanie wynagrodzeń pomiędzy krajami napędza mobilność pracowników i zaostrza walkę o najlepszych.
- O aktualnej sytuacji na rynku pracy będziemy rozmawiali podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się 22-24 kwietnia 2026 r. w Katowicach. Rejestracja na wydarzenie trwa.
Koszty pracy cały czas rosną. Polska w grupie krajów z wysokimi wzrostami
Eurostat podał najnowsze dane na temat godzinowych kosztów pracy w Unii Europejskiej. Okazuje się, że te kolejny rok z rzędu rosną. W 2025 r. wzrosły one o 4,1 proc. w całej Unii Europejskiej oraz o 3,8 proc. w strefie euro, w porównaniu z rokiem poprzednim.
Wzrosty odnotowano niemal we wszystkich krajach, a najwyższe dynamiki widoczne były przede wszystkim w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Wśród państw strefy euro najszybciej rosły koszty pracy w:
- Bułgarii (+13,1 proc.),
- Chorwacji (+11,6 proc.),
- Słowenii (+9,3 proc.),
- na Litwie (+9,2 proc.).
Z kolei w największych gospodarkach tempo wzrostu było wyraźnie niższe. We Francji wyniosło 2 proc., a we Włoszech 3,2 proc.
Jak wypadła po tym względem Polska? Nasz kraj znalazł się w grupie państw o relatywnie wysokiej dynamice – koszty pracy wzrosły o 8,8 proc. rok do roku.
– Tak szybki wzrost potwierdza, że stopniowo zmniejszamy dystans do bogatszych gospodarek, ale jednocześnie oznacza rosnącą presję kosztową dla pracodawców. W efekcie konkurencyjność kosztowa nadal pozostaje atutem, jednak coraz większe znaczenie zyskują produktywność i jakość pracy – komentuje dane Eurostatu prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu i założyciel Personnel Service Krzysztof Inglot.
Ponad 44 euro różnicy w kosztach pracy między najtańszym a najdroższym krajem
Z danych Eurostatu wynika, że koszt pracy w Polsce wynosi 19,8 euro za godzinę, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej to 34,9 euro. Oznacza to, że Polska nie znajduje się już w grupie najtańszych rynków pracy, ale nadal pozostaje poniżej średniej unijnej. Natomiast różnice między poszczególnymi krajami są bardzo duże.
Najwyższe stawki – nieraz dwukrotnie wyższe niż w Polsce – odnotowano w:
- Luksemburgu (56,8 euro),
- Danii (51,7 euro),
- Holandii (47,9 euro),
- Niemczech (45 euro).
Najniższe wartości odnotowano z kolei w takich krajach, jak:
- Bułgaria (12 euro),
- Rumunia (13,6 euro),
- Węgry (15,2 euro).
W rozmowie z PulsHR główny ekonomista Pracodawców RP Kamil Sobolewski zaznaczał jednak, że choć Polska ma ciągle niższe płace niż najlepiej rozwinięte kraje europejskie, to idzie to w parze z mniejszą produktywnością pracy.
– Jeśli pracownik wytwarza połowę tego, co w innym kraju, ale za to zarabia połowę mniej, to koszt pracy nie jest niższy, jest podobny. Część firm uzna nawet, że jest wyższy, bo uwzględnić muszą wykorzystanie maszyn, urządzeń, oprogramowania, które kosztują tyle samo, niezależnie od wydajności pracownika. W Polsce firmy muszą się też liczyć z większą niepewnością prawa gospodarczego i podatkowego, wysokimi cenami energii i wysokimi stopami procentowymi na tle większości innych krajów w UE. Pomysły 4-dniowego tygodnia pracy czy podatków sektorowych dość skutecznie zachęcają firmy do ekspansji poza Polskę – wyjaśniał Kamil Sobolewski.
Wysokość pensji nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na wybór pracodawcy czy decyzję o relokacji
Analitycy Personnel Service wskazują, że zróżnicowanie wynagrodzeń pomiędzy krajami napędza mobilność pracowników i zaostrza walkę o najlepszych. Przedsiębiorstwa działające w Polsce coraz częściej konkurują o tych samych specjalistów, co firmy z Europy Zachodniej, a decyzje zawodowe pracowników mają coraz bardziej międzynarodowy wymiar. Jak podkreśla OECD, rywalizacja o wysoko wykwalifikowaną kadrę staje się jednym z kluczowych zjawisk na globalnym rynku pracy.
Jednocześnie wysokość pensji nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na wybór pracodawcy czy decyzję o relokacji. Na znaczeniu zyskują takie aspekty, jak stabilność, poczucie bezpieczeństwa oraz jakość życia. Polska, postrzegana jako kraj relatywnie bezpieczny i przewidywalny, umacnia swoją konkurencyjność także dzięki tym elementom. Potwierdzają to m.in. wyniki Global Peace Index 2025, w którym zajmujemy 36. miejsce wśród 163 analizowanych państw.
Koszty pracy od lat duszą polskich przedsiębiorców
Polscy przedsiębiorcy od lat alarmują, że rosnące koszty pracy – obok wysokich cen energii i paliw – są tym, co ma ogromny wpływ na wzrost ogólnych kosztów funkcjonowania firm.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że w związku z rosnącymi kosztami pracy ponad połowa firm w większości branż twierdzi, iż będzie zmuszona podnieść ceny usług i produktów niezależnie od tempa tych zmian. W praktyce oznacza to przenoszenie części kosztów na klientów końcowych albo szukanie oszczędności w innych obszarach działalności. Najbardziej zagrożone są sektory, w których koszty pracy stanowią istotny element wydatków, a możliwości ich ograniczenia poprzez automatyzację są niewielkie.
– Z perspektywy pracodawców problemem nie jest już pojedynczy wzrost kosztów, ale ich kumulacja. Wynagrodzenia, składki, energia, paliwa i coraz bardziej złożone obowiązki administracyjne powodują, że nawet firmy z relatywnie stabilnym portfelem zamówień zaczynają ostrożniej planować rozwój. Część przedsiębiorców przenosi te koszty na ceny towarów i usług, a część wstrzymuje inwestycje lub decyzje kadrowe. To mechanizm, który ostatecznie odczuwa także konsument – w portfelu i w dostępności usług –komentowała na łamach PulsHR Iwona Wieczyńska, dyrektor regionu w Grupie Progres.



