XVIII Europejski Kongres Gospodarczy • Polecamy ścieżkę innowacje, rynek pracy, edukacja

22-24 kwietnia 2026 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe & Spodek

Zarejestruj się


Międzyzakładowa Organizacja OPZZ Konfederacja Pracy przekazała najnowsze informacje na temat sytuacji w Dino Polska. Udało się ustalić termin rozpoczęcia mediacji z zarządem sieci.
Rozmowy mają rozpocząć się we wtorek 7 kwietnia w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie.
Ich kluczowym tematem są kwestie płacowe. Jednak trwający w sieci od kilku miesięcy spór dotyczy znacznie szerszego zakresu.

W Dino ruszają mediacje. Głównym punktem rozmów kwestie płacowe

– Naszym celem jest jedno: poprawa warunków pracy i wynagradzania. Domagamy się konkretnych zmian. Będziemy domagać się pełnego przestrzegania prawa przez firmę – to bezpośrednio wiąże się z naszymi postulatami i codziennymi warunkami pracy – w zamieszczonych na portalu Facebook postach podkreślają związkowcy z OPZZ Konfederacji Pracy w Handlu.


Dino w kryzysie pracowniczym. Kulisy sporu, który może skończyć się strajkiem

Związkowcy przedstawili trzy główne postulaty. Są to:


podwyżki wynagrodzeń o 900 zł brutto,
zwiększenie zatrudnienia,
wprowadzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, który – jak podkreślają – w przypadku Dino jest obowiązkiem wynikającym z prawa.

Ujawniła nieprawidłowości w sieci, została za to zwolniona

Portal branżowy DlaHandlu przypomina, że jednym z wątków sporu jest też sprawa Katarzyny Kiwerskiej. To była już kierowniczka sklepu Dino w Sochaczewie, która nagłośniła problem bardzo niskich temperatur w placówkach sieci. Zdaniem pracodawcy dopuściła się przez to ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych i została zwolniona.


Dino zwolniło kierowniczkę sklepu, minister interweniuje. "Postawa godna pochwały, nie odwetu"

Dodatkowe napięcia – jak podaje DlaHandlu – pojawiły się także na tle prowadzenia dialogu społecznego. Reprezentanci pracowników zwracali uwagę, że zamiast bezpośrednich rozmów z zarządem, w negocjacjach brali udział głównie prawnicy i przedstawiciele administracji, co – w ich ocenie – utrudniało wypracowanie porozumienia.

Sytuację skomplikowały również spory wokół mediacji, które zatrzymały się na etapie ustalania wynagrodzenia mediatora. Niespójna komunikacja i brak klarownych zasad dodatkowo opóźniły rozmowy, zmuszając do interwencji resort pracy.

Dino to polska sieć dyskontów. Ma ponad 3 tys. sklepów i zatrudnia ponad 55 tys. pracowników. 


Blisko 150 kontroli i cisza. Co naprawdę dzieje się w marketach Dino?