Do wypadku doszło kilkanaście minut po godzinie 21 w piątek. Z ustaleń śledczych wynika, że jeden z kierowców zatrzymał się, aby przepuścić grupę pieszych przechodzących przez drogę.

W tym momencie w jego samochód uderzyło drugie auto jadące z przeciwnego kierunku. Siła zderzenia była na tyle duża, że pojazd został odrzucony na chodnik, gdzie znajdowali się piesi.

Wracali z kościoła

Potrąceni to grupa około dziesięciu osób, które wracały z wieczornego nabożeństwa. W wyniku zdarzenia rannych zostało sześć osób – pięciu pieszych, w tym dziecko, oraz jeden z kierowców.

Na razie nie podano szczegółowych informacji o stanie zdrowia poszkodowanych.

Policja: jeden z kierowców był pijany

Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby. Policjanci zabezpieczali ślady oraz przesłuchiwali świadków zdarzenia. Działania zakończyły się dopiero w sobotę nad ranem.

Śledczy potwierdzili, że jeden z uczestników wypadku prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Trwa ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz odpowiedzialności poszczególnych osób.

źr. wPolsce24 za RMF24