Samorządy z aglomeracji łódzkiej nie porozumiały się w sprawie przywrócenia połączeń nocnych pomiędzy stolicą aglomeracji a Zgierzem. Do 2018 r. miasta łączyła całodobowa linia tramwajowa 46. Później przez kilka lat funkcjonowało autobusowe połączenie o charakterze zastępczym.

Do roku 2018 funkcjonowała podmiejska linia tramwajowa 46 Łódź – Zgierz – Ozorków. Jej kursowanie zostało wstrzymane ze względu na zły stan techniczny infrastruktury torowej i sieciowej. Choć władze Zgierza i Ozorkowa mówiły o możliwości remontu podmiejskiej trasy, do dziś prace nie rozpoczęły się ze względu na brak porozumienia wszystkich gmin zarządzających fragmentami torowiska.

Brak tramwaju to brak komunikacji
Rzadko zauważanym skutkiem likwidacji przewozów tramwajowych jest zaprzestanie obsługi połączeń nocnych. Tramwajowe 46, a także zastępujące je w pierwszym okresie po wstrzymaniu przewozów autobusowe Z46 miały charakter całodobowy. Po przywróceniu kursów krótszej tramwajowej linii 45 Łódź – Zgierz Z46 zostało jednak zlikwidowane, a w godzinach nocnych komunikacja nie jest już prowadzona w ogóle.

Miasto Zgierz podkreśla, że nadal chciałoby, by do stolicy aglomeracji można było dojechać transportem publicznym przez całą dobę. – Pierwsze rozmowy dotyczące uruchomienia nocnej komunikacji pomiędzy Łodzią a Zgierzem zostały podjęte w kwietniu 2022 r. Już na tym etapie zaproponowaliśmy wydłużenie łódzkiej linii N2 do Zgierza – mówi Anna Warda-Walczyk, inspektor Działu Organizacyjno-Administracyjnego Miejskich Usług Komunikacyjnych w Zgierzu.

– Realizacja połączenia nie była jednak możliwa z uwagi na braki kadrowe wśród kierowców – stwierdza nasza rozmówczyni. Potem negocjacje samorządów toczyły się jeszcze w czerwcu 2024 i w listopadzie 2025 r. Łódzki Zarząd Dróg i Transportu miał jednak znów poinformować swojego zgierskiego partnera o ograniczeniach kadrowych skutkujących brakiem możliwości zwiększenia liczby realizowanych przez łódzkie MPK zadań.

Nie ma mowy o kursach do Ozorkowa
– Nie prowadziliśmy natomiast rozmów z miastem Łódź dotyczących połączenia między Łodzią a Ozorkowem – zaznacza Anna Warda-Walczyk. Przez szereg lat transport nocny był utrzymywany także na północ od Zgierza. Obecnie wydaje się, że nie zostanie on już wznowiony.