Marcin Miller stracił ojca, gdy był nastolatkiem. Był wychowany przez mamę Marię, z którą stworzył bliską relację. Piosenkarz chętnie pokazywał rodzicielkę w sieci. Gdy zmarła, nie poinformował o tym od razu.

Autor hitu „Jesteś szalona” starał się zachować spokój, choć był to dla niego trudny okres. Tegoroczna Wielkanoc również taka będzie, bo wcześniej spędzał z mamą wszystkie takie uroczystości. Tym razem część wielkanocnych dni spędzi w pracy — na nagraniach do jesiennej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Marcin Miller dał do zrozumienia, że jego mama w ostatnich chwilach życia nie czuła się najlepiej. Gdy wyjeżdżał do pracy, to „zakładał maskę”, udzielał wywiadów i uśmiechał się, jednak wcale nie miał ku temu powodów.

Lider zespołu Boys długo odmawiał udziału w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Przyznał, że Polsat proponował mu udział w tym formacie już w pierwszych edycjach, czyli ponad 10 lat temu. Dlaczego dopiero teraz postanowił się zgodzić?