Caritas po raz jedenasty zorganizował śniadanie wielkanocne: 250 miejsc siedzących i paczki na wynos dla ponad 1400 potrzebujących. Tyle posiłków wydały dziś potrzebującym siostry elżbietanki.
„Mamy wszystko co potrzeba by spędzić te Wielkanoc tradycyjnie” – mówiła wolontariuszka Caritas.
Zestaw słodkich rzeczy, zestaw z masłem i kiełbasami plus do tego dajemy słoiki z żurkiem
– wyliczała pani Luba.
Najpierw pokarmy poświęcił arcybiskup metropolita poznański Zbigniew Zieliński, po święconce rozpoczęło się wspólne jedzenie.
Czytaj: Nikt nie powinien być sam. Wspólne śniadania w Wielkopolsce
Zakonnice obserwują, że potrzebujących przybywa. „Cieszymy się, że pomagamy, ale to słodko-gorzkie uczucie” – powiedziała Radiu Poznań siostra Józefa.
Śniadania organizujemy od 11 lat tutaj w Poznaniu. Skala ubóstwa przeraża, na pierwszym śniadaniu było niecałe 200 osób
– opowiadała elżbietanka.
By skorzystać ze śniadania Caritas, trzeba było posiadać zaproszenie. Dla osób bez zaproszeń posiłki zostały wydane po śniadaniu.