— Do niedawna Hamideh Sulejmani Afshar i jej córka miały zielone karty i żyły wystawnie w USA — przypomina sekretarz stanu Marco Rubio cytowany przez „Daily Maila”. — Afshar jest siostrzenicą zmarłego irańskiego generała majora Kasema Suleimaniego. Jest również zagorzałą zwolenniczką irańskiego reżimu, która cieszyła się z ataków na Amerykanów i nazywała nasz kraj „Wielkim Szatanem” — podkreśla Rubio.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Według Departamentu Stanu, Afshar otwarcie świętowała śmierć amerykańskich żołnierzy podczas konfliktu na linii Trump–Iran. W oficjalnym komunikacie oskarżono ją o „propagowanie propagandy irańskiego reżimu” oraz popieranie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, uznawanego przez USA za organizację terrorystyczną.

Historia pobytu Hamideh i jej córki w USA sięga 2015 r. Kobieta wjechała do Stanów Zjednoczonych na wizie turystycznej, jej córka na studenckiej. W 2019 r., decyzją sądu, obie otrzymały azyl, a dwa lata później stały się posiadaczkami zielonych kart. Jednak, jak ujawnia Departament Bezpieczeństwa Krajowego, już po uzyskaniu prawa stałego pobytu Iranka co najmniej czterokrotnie podróżowała do ojczyzny. To, zdaniem służb, podważa wiarygodność jej roszczeń azylowych.

Luksusowe życie w cieniu reżimu

„Otrzymanie zielonej karty i możliwość zamieszkania w Stanach Zjednoczonych to przywilej. Jeśli mamy podstawy, by uważać, że posiadacz zielonej karty stanowi zagrożenie dla USA, karta zostaje cofnięta” — podkreśla Departament.

Córce kobiety Sarinasadat Hosseinie nie postawiono zarzutów dotyczących oszustwa azylowego ani wygłaszania antyamerykańskich wypowiedzi.

Afshar wraz z córką mieszkały w domu w dzielnicy Tujunga w Los Angeles, zakupionym w 2021 roku za 505 tys. dolarów. Dziś nieruchomość wyceniana jest już na 740 tys. dolarów. Stała się ona tłem dla nagrań, na których Sulejmani — przemawiając po persku — nie kryła swojego poparcia dla irańskiego reżimu.

Antyamerykańska retoryka krewnej generała nasiliła się po wznowieniu bombardowań Iranu przez prezydenta Trumpa 28 lutego.