Szykują się nowe zasady, jeśli chodzi o egzamin na prawo jazdy. Nastąpi zmiana pytań dotyczących części teoretycznej egzaminu w kategorii B. Najwięcej kontrowersji wywołuje jednak inny przepis.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak w RMF FM powiedział, że trwają prace nad nowymi zasadami. Jedną z nich byłoby usunięcie części na placu manewrowym przy egzaminie kategorii B. – To będzie największa zmiana z dotychczasowych – mówił Klimczak. – Większość ekspertów twierdzi, że to jest relikt przeszłości i my przychylamy się do ich zdania. Prowadziliśmy od dłuższego czasu analizy na ten temat – dodał.

ZOBACZ WIDEO: Świątek stała się „krucha”. Dostało się Abramowicz

Do tych zmian w rozmowie z „Faktem” odniósł się Robert Kubica. Najbardziej legendarny polski kierowca w historii opowiedział o swoim doświadczeniu ze zdawaniu egzaminu na prawo jazdy. Jednocześnie skrytykował reformę rządu.

– Plac manewrowy to był dla mnie najbardziej stresujący moment podczas zdawania na prawo jazdy. Pamiętam swój egzamin, kiedy miałem 17 lat, dawniej można było zdawać w tym wieku. Pierwszym etapem był test i to zdałem bez problemu. Jak już przeszedłem przez plac manewrowy, to powiedziałem sobie: „Dobra, teraz chyba już będzie okej” – przyznał były kierowca F1.

– Był to jeden z trudniejszych elementów. Nie wiem, jaki tok myślenia za tym stoi i nie chcę tego oceniać, ale jeśli plac zostanie usunięty, to myślę, że ubezpieczalnie będą miały w przyszłości więcej pracy. W dzisiejszych czasach jest oczywiście łatwiej, bo wiele aut posiada systemy autoparkowania, kamery i czujniki, ale manewrowanie to nadal aktywna i bardzo ważna część prowadzenia samochodu – dodał Robert Kubica.