Fatalna postawa polskiego golkipera. Kamil Grabara ma najgorszy bilans wpuszczonych bramek w sezonie wśród bramkarzy lig TOP 10 w Europie. VfL Wolfsburg po serii bez wygranej wciąż walczy o utrzymanie w Bundeslidze.

Sobotnia porażka 3:6 z Bayerem Leverkusen przedłużyła fatalną serię Wolfsburga, który wciąż jest na 17. miejscu w tabeli. Wysoki wynik tylko podkreślił, że drużyna Dietera Heckinga traci bramki seriami.

ZOBACZ WIDEO: Co z przyszłością Lewandowskiego w kadrze? Eksperci nie wyobrażają sobie końca

Bilans Kamila Grabary jest wyjątkowo niekorzystny. Polski bramkarz w 28 ligowych meczach puścił 63 gole i to najgorszy wynik w tym sezonie, jeśli porównać bramkarzy z dziesięciu najlepszych lig na Starym Kontynencie.

Żaden inny golkiper w tym zestawieniu nie wyciągał piłki z siatki częściej. Diant Ramaj z FC Heidenheim i Martin Dubravka z Burnley FC stracili po 61 bramek, czyli o dwie mniej niż Grabara.

Dla 27-letniego bramkarza to kolejny trudny moment w krótkim odstępie czasu. We wtorek reprezentacja Polski, z Grabarą między słupkami, przegrała ze Szwecją 2:3 w finale baraży i nie awansowała na tegoroczne mistrzostwa świata.

W Bundeslidze Wolfsburg ma jeszcze szansę poprawić pozycję w tabeli. Najbliższy mecz rozegra 11 kwietnia u siebie z Eintracht Frankfurt, który zajmuje 7. miejsce.