Tiktokerka o nazwie @nataliadiana.co relacjonuje na swoim profilu codzienność po przeprowadzce ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Kobieta często opowiada o tym, co zaskoczyło ją w naszym kraju. Tym razem poruszyła temat przetrwania polskiej zimy.

„Mówię to jako osoba, która dorastała na Florydzie. Pierwsza zima w Polsce to nie jest coś dla ludzi o słabych nerwach”

— podkreśla tiktokerka.

Amerykanka dodaje, że nadejście cieplejszych dni jest niemal wyzwalające. „Kiedy po raz pierwszy po zimie czujesz słońce i bijące od niego ciepło, to jest po prostu najlepsze uczucie na świecie” — mówi.

Tiktokerka przyznaje, że w wiosenne dni chętnie przebywała na zewnątrz, by skorzystać z pierwszych promieni słońca. „Po pięciu miesiącach miałam wrażenie, jakby w ogóle nie istniało” — puentuje.

„Jestem zdezorientowana. Jak możliwa jest tak radykalna zmiana?” — dodaje w opisie nagrania.

Internauci w komentarzach potwierdzili odczucia Amerykanki. „W Polsce sens zimy polega na tym, żebyś naprawdę umiał docenić lato”, „To moja pierwsza zima tutaj. Dopiero co przeprowadziłam się tu z Teksasu i czuję się jak kot, który siedzi wszędzie tam, gdzie akurat w mieszkaniu świeci słońce!”, „Bardzo się cieszę, że znowu wyszło słońce i że jest jakieś 10 st. C na dworze” — czytamy komentarze.