Rozpoczęła się odbudowa

Białystok. Trwa odbudowa dwóch rozebranych domów przy ulicy Sucholca

Źródło: Paweł Łuksza Towarzystwo Opieki nad Zabytkami złożyło skargę na prokuraturę, która umorzyła śledztwo nie dopatrując się popełnienia przestępstwa w rozbiórce dwóch zabytkowych domów przy ulicy Suchowolca 25 i 25A w Białymstoku. Budynki stanowiły mienie miasta. Są właśnie odbudowywane. Władze miasta podkreślały, że musiały rozebrać domy, bo były one w złym stanie technicznym. TOnZ domaga się od śledczych sprawdzenia, kto jest winien doprowadzenia budynków do takiego stanu. Nie tylko zresztą tych, które rozebrano, ale też tych które jeszcze stoją.

– Sednem tej sprawy nie jest to, że władze miasta rozebrały budynki, które były w złym stanie, ale to że doprowadziły te budynki do złego stanu. Stąd też bardzo dobrze, że złożona została skarga na działanie prokuratury – mówi nam społecznik Maciej Rowiński-Jabłokow, założyciel profilu facebookowego Ręce Precz od Dojlid.  

W grudniu Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe umorzyła śledztwo w sprawie rozbiórki przez władze miasta dwóch zabytkowych domów przy ul. przy Suchowolca 25 i 25A. Śledczy nie dopatrzyli się w działaniach miasta przestępstwa.

Rozpoczęła się odbudowa

Rozpoczęła się odbudowa

Źródło: Paweł Łuksza

Drewniane elementy uszkodziły „grzyby, owady, szkodniki”

Jeszcze przed umorzeniem śledztwa rzeczniczka prezydenta Białegostoku Urszula Boublej, odpowiadając na pytania mediów w tej sprawie, informowała, że władze miasta zamierzały odnowić domy, ale w trakcie prac okazało się, iż „praktycznie wszystkie elementy drewniane są uszkodzone przez czynniki biologiczne” – czyli przez grzyby, owady, szkodniki. Podjęto więc decyzję o rozbiórce budynków i ich późniejszej odbudowie z wykorzystaniem tych elementów rozebranych domów, które się do tego nadają.

Prokuratura ustaliła, że już 10 lat wcześniej magistrat zaczął zbierać dokumenty do podjęcia decyzji o przebudowie budynków, a stosowną decyzję wydano we wrześniu 2017 roku.

W 2019 roku rozpoczęto roboty, które jednak – ze względu na zły stan techniczny budynków – wstrzymano. Obiekty były opuszczone. W 2020 roku wykonane zostały specjalistyczne ekspertyzy, które wskazały na – jak podała prokuratura – niedostateczny stan techniczny, szkodliwe dla zdrowia warunki wewnątrz, a przez to konieczność rozbiórki uszkodzonych części konstrukcji.

Domy zostały rozebrane (zdjęcie z października 2025 roku)

Domy zostały rozebrane (zdjęcie z października 2025 roku)

Źródło: Ręce Precz od Dojlid

Skarga oraz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

– Fakt, że w domach pojawił się grzyb był efektem tego, że przeciekały dachy, a okna zostały zabite płytami. Rozbiórki są pokłosiem wcześniejszych zaniedbań – zaznacza Rowiński-Jabłokow.

Skargę na umorzenie śledztwa złożyło do prokuratury wyższego rzędu (czyli w tym przypadku Prokuratury Okręgowej w Białymstoku) Towarzystwo Opieki nad Zabytkami. Natomiast do prokuratury, która umorzyła śledztwo (czyli wspomnianej Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe) wpłynęło z TOnZ zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jeśli chodzi o kolejne trzy domy – przy ul. Suchowolca 25D oraz 25B i 25C.

– Ten pierwszy został odbudowany (w listopadzie 2024 roku powstały tam dwie pracownie artystyczne – przyp. red.), natomiast dwa pozostałe nadal stoją i niszczeją, więc również można się spodziewać, że zostaną w przyszłości rozebrane i odbudowane – wyjaśnia Rowiński-Jabłokow.

Prokuratura umorzyła śledztwo (zdjęcie z października 2025 roku)

Prokuratura umorzyła śledztwo (zdjęcie z października 2025 roku)

Źródło: Ręce Precz od Dojlid

TOnZ: odbudowany dom nie ma już wartości zabytkowej

Natomiast wtórujący mu Paweł Łuksza z TOnZ, podkreśla że domy zostały doprowadzone do takiego a nie innego stanu i prokuratura powinna to zbadać.

– Zabytek, który został rozebrany, a potem odbudowany nie ma już wartości zabytkowej. Jedyna wartość polega na tym, że stoi na tym samym miejscu i podobnie wygląda – zaznacza.

Pozostałe domy jeszcze stoją

Pozostałe domy jeszcze stoją

Źródło: Paweł Łuksza

Prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające

Marek Winnicki, Prokurator Rejonowy Białystok-Południe, mówi nam, że jeśli chodzi o zawiadomienie TOnZ o możliwości popełnienia przestępstwa, to prowadzone jest obecnie postępowanie sprawdzające.

– Zawiadomienie, które do nas wpłynęło dotyczy szerszego zakresu niż wcześniej prowadzone postępowanie w sprawie rozbiórki dwóch domów – zaznacza prokurator.

Jeśli prokuratura zdecyduje się na wszczęcie śledztwa, nie jest wykluczone, że wróci również do sprawy rozbiórki.

– Na razie jeszcze nie zapadła decyzja, czy tak się stanie – podkreśla prokurator Winnicki.

Konserwator zabytków widzi ten teren z okna Pałacu Hasbacha (w tle), w którym ma swoją siedzibę

Konserwator zabytków widzi ten teren z okna Pałacu Hasbacha (w tle), w którym ma swoją siedzibę

Źródło: Paweł Łuksza

Konserwator zabytków czeka na odpowiedź władz miasta

Sprawą rozbiórki domów przy Suchowolca 25 i 25A zajął się też Adam Musiuk, Wojewódzki Konserwator Zabytków, który zresztą widzi ten teren z okna swojej siedziby w Pałacu Hasbacha przy ul. Dojlidy Fabryczne 23. Przeprowadził on kontrolę u – sprawującego pieczę nad tymi domami – miejskiego konserwatora zabytków.

– Złożyłem już do prezydenta Białegostoku projekt wystąpienia pokontrolnego. Czekam do 17 kwietnia aż prezydent się do tego projektu ustosunkuje – mówi nam Musiuk.

Domy zostały wzniesione w XIX wieku i wchodziły w skład założenia pałacowo-fabrycznego Hasbachów. Centralnym punktem założenia był wspomniany pałac Ewalda Hasbacha z lat 80. XIX wieku, który zbudował nieopodal tkalnię sukna będącą zaczątkiem dużej fabryki włókienniczej, rozbudowywaną później przez jego syna. W zabytkowych dziś, drewnianych domach mieszkali natomiast robotnicy.