Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały wszystkie półfinałowe spotkania z AZS Lublin.
Fot. Ślęza Wrocław Facebook
Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały z AZS Lublin 70:82 w trzecim meczu półfinałów playoff Basket Ligi Kobiet. W serii do trzech wygranych dolnośląski zespół był gorszy 0:3.
Spotkanie we Wrocławiu miało tak jednostronny przebieg, że remis utrzymywał się zaledwie przez 25 sekund, a na prowadzeniu od tego momentu była tylko jedna drużyna. Świetny start zanotowała Robbi Ryan. Obecna gwiazda AZS, a zarazem była koszykarka Ślęzy trafiła trzy pierwsze rzuty za trzy.
Lublinianki po pierwszej kwarcie były lepsze 23:12, a do przerwy 45:25. Trzecią kwartę faworytki zaczęły od serii 7:0 i od tego momentu niespodziewanie obudziły wrocławianki. Drużyna gospodarzy minimalnie wygrała tę część meczu, a w czwartej kwarcie na cztery minuty przed końcem zmniejszyła straty do zaledwie 11 punktów. Potem jednak gra toczyła się już kosz za kosz i wielkiego powrotu we Wrocławiu nie było.
Najwięcej punktów dla zwycięzców 26 zdobyła Robbi Ryan, dla Ślęzy 16 miała G’mrice Davis. Lublinianki zdominowały mecz w strefie podkoszowej. Wygrały punkty w pomalowanym 36:24, a do tego były o wiele lepsze na deskach, w zbiórkach 44:28 w tym na atakowanej tablicy zebrały 11 piłek. Dla porównania Ślęza miała tylko 6 ofensywnych zbiórek.
O brązowy medal dolnośląski zespół zagra z gorszym z pary Enea AZS Politechnika Poznań – KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski. Poznanianki prowadzą w serii 2:1.
Trzeci mecz półfinałowy: Ślęza Wrocław – Lotto AZS UMCS Lublin 70:82 (12:23, 13:22, 21:19, 24:18)
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw): 3-0 dla AZS UMCS. Awans do finału: AZS UMCS.
Ślęza Wrocław: Gmrice Davis 16, Digna Strautmane 14, Ketija Vihmane 11, Zuzanna Kulińska 9, Julia Jeziorna 8, Mehryn Kraker 7, Aleksandra Mielnicka 4, Dominika Fiszer 1, Aleksandra Zięborska 0;
Lotto AZS UMCS Lublin: Robbi Ryan 26, Dragana Stankovic 16, Markeisha Gatling 11, Kamila Borkowska 8, Brooque Williams 8, Klaudia Wnorowska 6, Aleksandra Wojtala 5, Dominika Ullmann 2, Aldona Morawiec 0.