Apple jest w Polsce traktowany jako prestiżowa, niemalże luksusowa firma. Sporo w tym prawdy, skoro najtańsze iPhone’y i tak kosztują sporo ponad 2000 zł. Z tą tezą nie zgadza się moja szwagierka mieszkająca od około 10 lat w USA. Nic dziwnego, skoro iPhone’y – np. z serii iPhone 17 – zakupione w Stanach są nieporównywalnie tańsze niż u nas.

Z ciekawości zapytałem ją o ceny najnowszych MacBooków Air i iPhone’ów, konkretnie serii iPhone 17. Wystarczyło, że wysłała mi link do jednego z największych elektromarketów w USA, aby przekonać się, że polskie ceny to istna kpina z klientów.

W Polsce niższe zarobki, ale za to droższe iPhone’y 17

Jeżeli ktoś myśli, że iPhone 17 – czy jakikolwiek inny – kosztujący w USA ileś tam dolarów będzie kosztował w Polsce 1:1 według aktualnego kursu walut, to grubo się myli. Tak samo jest zresztą z chińskimi smartfonami, które po przeliczeniu z juanów kosztują nierzadko mniej niż 3000 zł (flagowce), a u nas o wiele więcej. A jak jest z iPhonem 17 i jego kuzynami z września 2025 r.?

Ceny iPhone'a 17, 17 Pro i 17 Pro Max w USA

Ceny iPhone’a 17, 17 Pro i 17 Pro Max w USA / fot. BestBuy.com

Szwagierka wysłała mi link do sklepu BestBuy.com, który jest największym elektromarketem w USA. Od razu mnie uprzedziła, że często nie ma najniższych cen, ale jest często pierwszym wyborem Amerykanów. Oferuje on również sprzęt na 36 rat 0%, a ile kosztują w nim iPhone’y z serii 17 w podstawowych wersjach GB?

Dzisiejszy kurs (tj. na 07.04.2026 r.) dolara to 3,70 PLN. Czy zatem powyższe iPhone’y nie powinny kosztować odpowiednio ok. 3071, 4070 i 4440 złotych? Nic bardziej mylnego.

Polskie ceny to kosmos albo raczej absurd
Polskie ceny iPhone'a 17 i 17 Pro

Polskie ceny iPhone’a 17 i 17 Pro / fot. Ceneo

Ile kosztuje iPhone 17 w Polsce? Żeby było sprawiedliwiej i tym wziąłem ceny z największych elektromarketów.

Fajnie, prawda? Kto bogatemu zabroni. Widać po tych cenach, że im droższy sprzęt, tym większa różnica cenowa na naszą niekorzyść, choć np. w przypadku absolutnie topowego iPhone’a 17 Pro Max 2 TB różnica to „zaledwie” +39%. Zbytek łaskawości, na jaki nie zasługujemy. W Stanach kosztuje on 1999,99 dolarów USD (wg kursu walut ~7400 zł), a w Polsce oficjalnie aż 10299 złotych.

Płacimy niesamowicie dużo, ale generalnie w Polsce wszystko (albo niemal wszystko) jest droższe niż na Zachodzie, a często też gorszego sortu. Co ciekawe, powyższe ceny na BestBuy.com to oferty z operatorem AT&T.

Źródło: Ceneo, BestBuy.com, opracowanie własne