— Remco nadal będzie skupiał się na klasykach ardeńskich, zgodnie z planem — powiedział rzecznik jego zespołu, Red Bull-Bora-Hansgrohe, belgijskiej stacji telewizyjnej Sporza.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Po jego imponującym debiucie w Dookoła Flandrii, Paryż-Roubaix to cel, który możemy wspólnie rozważyć w kolejnych latach. Na razie jednak trzymamy się naszego planu — dodał.

W Niedzielę Wielkanocną największe kolarskie gwiazdy Słoweniec Tadej Pogacar, Holender Mathieu van der Poel oraz Evenepoel pierwszy raz wspólnie stanęli na starcie 110. edycji wyścigu Dookoła Flandrii i w takiej właśnie kolejności mijali metę na czele stawki.

Po zajęciu miejsca na podium w swoim debiucie we flandryjskim klasyku, 26-letni Evenepoel, dwukrotny mistrz olimpijski, zostawił sobie otwartą furtkę do „Piekła Północy”, jak nazywany jest słynny wyścig z metą na welodromie w Roubaix. Zapowiedział, że w przyszłości zamierza wystartować w dwóch klasykach, zaliczanych do kolarskich „monumentów” — Mediolan-San Remo i właśnie Paryż-Roubaix, w których nigdy dotychczas nie brał udziału.

Kolejnymi w kalendarzu World Tour wyścigami jednodniowymi będą Amstel Gold Race (19 kwietnia), Strzała Walońska (22 kwietnia) i Liege-Bastogne-Liege (26 kwietnia) w Ardenach.

Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa