Było 0:0, ale wszystko posypało się dla FC Barcelony w końcówce pierwszej połowy środowego meczu Ligi MistrzówPau Cubarsi dostał czerwoną kartkę, a chwilę później, w 45. minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Julian Alvarez.

Atletico Madryt schodziło do szatni, prowadząc 1:0. Trener Hansi Flick musiał szybko reagować. Padło na Roberta Lewandowskiego.

ZOBACZ WIDEO: Kontrowersyjne decyzje sędziego Vincicia. „Nie szedłbym w tym kierunku”

Reprezentant Polski nie wyszedł już do gry w drugiej połowie. W przerwie zastąpił go Fermin Lopez.

Boisko w tym samym momencie, co Lewandowski, opuścił też Pedri, którego zastąpił Gavi.

Barcelona ostatecznie przegrała z Atletico 0:2 i przed rewanżem w Madrycie ma o czym myśleć.