Natasha Lyonne pojawiła się we wtorek na czerwonym dywanie TLC Chinese Theatre w Hollywood na premierze 3. sezonu serialu „Euforia”. Fanów i reporterów zaskoczyła odważną stylizacją, na którą składały się przezroczysta bluzka, gorset i rajstopy.

Aktorkę wyprowadzono z samolotu

Tuż po premierze udała się na lotnisko, aby wrócić do Nowego Jorku. Z relacji świadków wynika, że miała na sobie te same ubrania, co na premierze. Na wierzch założyła jedynie czarny, długi płaszcz. Aktorka siedziała w pierwszej klasie i sprawiała wrażenie nieobecnej, nie reagując na prośby stewardów o zamknięcie laptopa oraz zapięcie pasów przed startem.

Po tym, jak Lyonne nie zareagowała na kolejne prośby, stewardzi odebrali jej laptop, a samolot, który już ruszył w stronę pasa startowego, został zawrócony. Na pokład wszedł pracownik linii Delta Air Lines, który zapytał aktorkę, czy potrzebuje pomocy medycznej. Następnie poprosił ją o opuszczenie samolotu i zaoferował pomoc z bagażem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Natasha Lyonne miała być zdezorientowana, pytać, gdzie się znajduje i czy samolot już doleciał. W odpowiedzi usłyszała, że samolot nigdzie nie ruszy, dopóki go nie opuści.

Ostatecznie aktorka spokojnie opuściła samolot. Menedżerka Lyonne nie odpowiedziała na prośby dziennikarzy o komentarz.

Natasha Lyonne otwarcie mówi o swojej walce z uzależnieniem od alkoholu. W styczniu poinformowała fanów o nawrocie, ale niedawno zapewniała, że „czuje się już znacznie lepiej i wróciła do formy”.